(VIDEO) Wejście pod kanapą prowadziło do podziemnego arsenału i strzelnicy. Po tym odkryciu władze zaostrzą prawo posiadania broni

Fot. YouTube
1 2 848

Władze jednego z australijskich stanów zaostrzą prawo m.in. w związku z odkryciem, jakiego organy ścigania dokonały w ubiegłym roku.

W miniony wtorek premier stanu Mark McGowan oświadczył, że od 1 lipca na terenie Australii Zachodniej zabronione będzie posiadanie broni palnej dalekiego zasięgu. Zakaz obejmuje łącznie 56 rodzajów broni.

Swoją decyzję rząd argumentuje tym, że jest to broń odpowiednia dla strefy działań wojennych oraz nie ma potrzeby, by obywatele posiadali ją na własność i przechowywali w swoich domach. Broń, która za kilka miesięcy stanie się nielegalna, zostanie odkupiona przez władze stanowe.

Australia Zachodnia zdecydowała się zaostrzyć prawo m.in. ze względu na to, co funkcjonariusze odkryli w domu David Letizia w Perth. Były pięściarz i promotor boksu zbudował podziemny bunkier, w którym znajdował się arsenał broni oraz strzelnica, a prowadziło do niego ukryte przejście pod kanapą.

Letizia posiadał jednak pozwolenie na broń, które po całej sprawie mu odebrano. Natomiast większość broni była legalna, a najpoważniejsze zarzuty, jakie usłyszał, dotyczą wybudowania podziemnego bunkra bez zgody lokalnych władz.

Wielu obywateli nie potrafi zrozumieć więc takiej decyzji. Rzecznik Narodowej Rady Strzeleckiej Peter Zabrdac przekazał, że zaostrzenie prawa nie było w żaden sposób z nikim konsultowane.

Ta broń w rękach przestrzegających prawo licencjonowanych właścicieli nie jest zagrożeniem dla nikogo – przyznał.

Przekazał również, że jeśli władze chcą walczyć z przestępstwami z użyciem broni, powinny skupić się na nielegalnych handlarzach.

Źródło: polsatnews.pl/watoday.com.au

1 komentarz
  1. Ewa mówi

    Czego to człowiek nie wymyśli

Zostaw odpowiedź