Przemytnik wyrzucił z samolotu czystą kokainę wartą 9 mln euro. Towar wylądował na dachu jednego z budynków

Fot. Samolot, z którego wyrzucono narkotyki, policja
0 4 020

Służby na Sardynii schwytały 28-letniego pilota, który jest odpowiedzialny za przemyt dużej ilości kokainy. Tamto zdarzenie włoskie gazety opisały jako „kokainowy deszcze w Sardynii”. 

Całe zajście miało miejsce w marcu w południowo-zachodniej części Sardynii, w małej miejscowości niedaleko Campidano. Podejrzenia mieszkańców wzbudził lecący nisko samolot, który krążył nad dachami domów.

Jak się okazało, samolot leciał na niewielkiej wysokości, żeby nie zostać wykrytym na radarze oraz dostarczyć transport narkotyków. Karabinierzy wezwani przez mieszkańców, znaleźli i zabezpieczyli duży worek z kokainą, który znajdował się na dachu jednego z budynków.

Jak udało się ustalić, 8,5 kilograma czystej kokainy o wartości ponad 9 mln euro, miało trafić do czekających w Baratili San Pietro wspólników przemytnika.

Fot. Zabezpieczona kokaina, policja

Służby rozpoczęły śledztwo mające na celu schwytanie pilota samolotu. Ustalono, że był nim 28-latek, który jest zawodowym instruktorem. Pracował także dla węgierskiej firmy i pilotował samoloty, którymi podróżowali zamożni pasażerowie. Mężczyzna wyjechał z Włoch. Kiedy w minioną środę powrócił do kraju, został aresztowany i usłyszał zarzuty.

Pilot wykorzystał metodę stosowaną przez przemytników z Ameryki Południowej. Szmuglują oni narkotyki małymi samolotami turystycznymi, a następnie wyrzucają we wskazane miejsca, skąd towar odbierany jest przez kolejne osoby.

 

 

 

Źródło Polsat News
Zostaw odpowiedź