Traktował ubogich jak niewolników. Odebrał im 3 mln zł wynagrodzenia

Fot. Zdjęcie podglądowe
0 424

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko trzem osobom w sprawie handlu ludźmi. Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadził Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku.

Zakres zarzutów

Oskarżonemu 44-letniemu Euzebiuszowi D. prokurator zarzucił popełnienie przestępstwa handlu ludźmi. Kolejne zarzucone mu przestępstwa dotyczą przywłaszczenia mienia znacznej wartości, nakłonienia innych osób do pobicia, kierowania gróźb pobicia, spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zniszczenia mienia.

Czyny te zagrożone są karą pozbawienia wolności do 15 lat.

W toku postępowania wobec Euzebiusza D. zastosowano tymczasowe aresztowanie.

Aktem oskarżenia objęte zostały również dwie kobiety w wieku 42 i 63 lat, którym zarzucono pranie brudnych pieniędzy. Czyn taki zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec kobiet prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.

Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów.

Sposób działania

W toku śledztwa ustalono, że oskarżony Euzebiusz D. swoją legalną działalność gospodarczą wykorzystywał do werbowania pracowników do pracy na terenie Polski oraz Szwecji. Współpracował z wieloma firmami, do których kierował zwerbowane osoby do pracy w branży budowlanej.

Werbunek odbywał się głównie za pośrednictwem ogłoszeń zamieszczanych na polskich oraz ukraińskich portalach internetowych.

Zarówno na terenie Polski, jak i Szwecji osoby te nie miały zapewnionych godnych warunków zamieszkania i pracowały nielegalnie.

Pomimo że firmy na rzecz których wykonywane były prace, przekazywały oskarżonemu pieniądze na wynagrodzenie, nie było ono wypłacane, a jeżeli było, to w kwotach nie wystarczających na zaspokojenie potrzeb życiowych. Pracownikom potrącano kwoty za mieszkanie, rzekome ubezpieczenie, odzież roboczą.

W celu zmuszenia pracowników do wykonywania poleceń stosowane były groźby kar finansowych oraz wydalenia z kraju. Grożono im również, że w razie ucieczki zostaną odnalezieni wraz z rodzinami i zostaną wobec nich wyciągnięte konsekwencje. Położenie pokrzywdzonych było krytyczne, ponieważ praca dla oskarżonego była jedynym źródłem utrzymania dla nich i ich rodzin żyjących na skraju ubóstwa.

Proceder ten trwał od 2016 roku do października 2018 roku. Pokrzywdzeni to głównie obywatele Ukrainy.

Rozmiary przestępczej działalności

Jak ustalono, oskarżony przymusił do pracy co najmniej 100 osób. Przywłaszczył sobie również należne pracownikom wynagrodzenie w kwocie nie mniejszej niż 2.988.000,00 złotych.

Pranie brudnych pieniędzy

Przekazywane przez firmy pieniądze na wynagrodzenia wpłacane były na rachunki bankowe podmiotów gospodarczych zarządzanych dwie oskarżone. W celu ukrycia pochodzenia pieniędzy, oskarżeni dokonywali dziesiątki przelewów między kilkunastoma rachunkami.

Pobicie świadka

Euzebiusz D.  był głównym zleceniodawcą pobicia osoby, która składała zeznania w sprawie handlu ludźmi. Do samego zdarzenia doszło 29 sierpnia 2018 roku w Bolszewie. W napaści wzięło udział siedem osób. Wobec sześciu z nich, w sierpniu 2020 roku prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. Czterem zarzucił nakłonienie innych osób do pobicia pokrzywdzonego, a dwóm jego pobicie.

W toku śledztwa ustalono również, że oskarżony w różnym czasie groził   czterem osobom pobiciem, spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czy zniszczeniem mienia.

Źródło: pk.gov.pl

Fot. Zdjęcie podglądowe
Zostaw odpowiedź