Podszywali się pod policjantów i przejmowali fabryki papierosów. Maszyny sprzedawali innym gangom

Fot. zatrzymanie podejrzanego, policja
0 8 366

Pod koniec kwietnia CBŚP poinformowało o rozbiciu dużej grupy przestępczej Likwidacja 2 fabryk papierosów, przejęcie ponad 115 ton tytoniu, blisko 5,5 mln szt. papierosów, maszyny służące do ich produkcji, broń i inne rzeczy, to efekt międzynarodowych działań CBŚP, KAS, Europolu i FIOD. W Królestwie Niderlandów zatrzymano 21 osób, a w Polsce 9 podejrzanych. Śledztwo nadzoruje Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach, na którego wniosek 7 osób tymczasowo aresztowano.

Według wstępnych szacunków w wyniku działania grupy Skarb Państwa mógł ponieść straty w wysokości ponad 52 mln zł. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że gang działał nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Unii Europejskiej.

Pierwsze uderzenie nastąpiło pod koniec marca na terenie Królestwa Niderlandów. Wówczas to, dzięki współpracy śląskiego CBŚP z miejscowymi służbami i za pośrednictwem Europolu, zatrzymano 21 osób, obywateli Polski i Ukrainy.

Fot. działania służb, policja

Podczas akcji służby niderlandzkie zlikwidowały 2 fabryki papierosów, przejmując maszyny służące do ich produkcji. Zabezpieczono łącznie ponad 61 ton tytoniu, blisko 5,5 mln szt. papierosów z naniesionym znakiem towarowym jednej ze znanych marek tytoniowych oraz przejęto 800 kg tytoniu do fajki wodnej.

Działania były prowadzone także na terenie Polski, w ich wyniku zatrzymano 9 podejrzanych. W województwie śląskim, mazowieckim, lubelskim, łódzkim i wielkopolskim policjanci CBŚP, funkcjonariusze łódzkiej KAS oraz przedstawiciele Europolu przeszukali kilkadziesiąt miejsc.

Fot. zabezpieczona maszyna do produkcji papierosów, policja

W efekcie znaleziono i zabezpieczono łącznie 54 tony tytoniu (tylko w ostatnim czasie przejęto ponad 27 ton) oraz kilkadziesiąt maszyn stanowiących części składowe do tworzenia linii produkcyjnych papierosów. W trakcie działań przejęto również broń palną oraz 2 ręczne miotacze gazu. Funkcjonariusze zabezpieczyli także przedmioty przypominające umundurowanie i wyposażenie policyjne, urządzenia do komunikacji radiowej oraz zagłuszarki sygnałów.

Jak ustalili śledczy, zabezpieczona broń była wykorzystywana do rozbojów na innych przestępcach. Gangsterzy zdobywali informacje o nielegalnych fabrykach, następnie podszywając się pod funkcjonariuszy policji przejmowali wskazane miejsca, kradli papierosy i zabierali sprzęt. Maszyny były sprzedawane innym przestępcom. To jednak nie koniec. Gangsterzy znali kupców, więc na nich także napadali i odbierali linie produkcyjne, które wcześniej im sprzedali.

 

Źródło Policja Gazeta Wyborcza
Zostaw odpowiedź