Kolejny akt oskarżenia przeciwko „Wisła Sharks”. 38 osób usłyszało 241 zarzutów

Fot. Wisła Sharks, materiały prasowe
0 2 461

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie skierował do Sądu Okręgowego w Krakowie kolejny akt oskarżenia przeciwko osobom powiązanym ze zorganizowaną grupą przestępczą pseudokibiców „Wisła Sharks”. Prokurator zarzucił 38 osobom popełnienie 241 przestępstw.

Jest to efekt pracy prokuratorów krakowskich „PZ”- tów oraz funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Karpacki Oddział Straży Granicznej.

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie skierował już 12 aktów oskarżenia wobec 73 osób wchodzących w skład zorganizowanej grupy przestępczej pseudokibiców „Wisła Sharks”.

W listopadzie 2020 roku prokurator skierował akt oskarżenia przeciwko Pawłowi M. ps. „Misiek” i Grzegorzowi Z. ps. „Zielak” zarzucając im popełnienie łącznie 188 przestępstw w tym kierowanie grupą „Wisła Sharks” od końca 2006 do maja 2018 roku. Działalność grupy koncentrowała się w Krakowie, jednak obszarem jej aktywności były również i inne miejscowości na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto grupa prowadziła swoją działalność w Holandii, Czechach, Włoszech, Francji, Szwecji innych państwach Unii Europejskiej.

Nadal prowadzone jest postępowanie wobec 35 podejrzanych.

Co prokurator zarzuca oskarżonym

Na ławie oskarżonych zasiądzie 38 osób wśród których jest m.in. Paweł M. ps. „Misiek” „Gruby”, Grzegorz Z. ps. „Zielak”, Paweł B. ps. „Rondel”, Norbert C. ps. „Divi”, Artur D. ps. „Arczi”, Janusz F. ps. „Teddy”, Michał K. ps. „Cherlawy”, Kamil K. ps. „Lama”, Adrian K. ps. Adik”, Patryk K. sp. „Mietek”, Michał K. ps. „Trybek”, Marcin M. ps. „Maczo”, Krzysztof M. ps. „Szkodnik”, Marcin M. ps. „Cytryna”, Dawid N. ps. „Latino”, Mateusz P. ps. „Dolar”, Marcin W. ps. „Zibi”, Łukasza S. ps. „Shrek”, Marek Z. ps. „Korek”,

Prokurator zarzucił 22 oskarżonym udział w zorganizowanej grupie przestępczej „Wisła Sharks” kwalifikowany z art. 258 par. 1 kk.

Patryk K. ps. „Mietek”,  Krzysztof M. ps. „Szkodnik” i Dawid N. ps. „Latino” zostali już skazani prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie  z 21 czerwca 2017  roku za udział w zorganizowanej grupie przestępczej Wisła – Sharks.

Prokurator w sumie oskarżył 38 osób o popełnienie 241 czynów, w tym przede wszystkim o bójki i pobicia w tym również przy użyciu niebezpiecznych przedmiotów takich jak maczety, noże kwalifikowane z art. 159 kk, art. 158 § 1 kk jak również cześć osób została oskarżona o przestępstwa narkotykowe polegające na wewnątrzwspólnotowym obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i  substancji psychotropowych w postaci m.in marihuany, kokainy, amfetaminy. Czyny te kwalifikowane m.in. z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zagrożone są karą do 12 lat pozbawienia wolności.

Zorganizowana grupa i liczne przestępstwa

W toku śledztwa prokurator Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie ustalił, że oskarżeni w ramach zorganizowanej grupy przestępczej „Wisła Sharks” m.in. kierowali się ustalonymi i obowiązującymi w ramach grupy zasadami dotyczącymi awansowania, nagradzania, karania, degradowania członków, brali udział w naradach i zbiórkach na których uzgadniano i planowano dalszą dzielność grupy, jak również czerpali zyski z funkcjonowania grupy pochodzące głównie z handlu narkotykami.

Zorganizowana grupa przestępcza pseudokibiców „Wisła Sharks” zajmowała się popełnieniem przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, w tym w szczególności pobiciami z użyciem niebezpiecznych narzędzi, przeciwko porządkowi publicznemu, przeciwko mieniu, przeciwko wiarygodności dokumentów, obrotowi gospodarczemu i interesom majątkowym na szkodę Wisły Kraków S.A. oraz przestępstwami narkotykowymi dotyczącymi prawie 2 ton marihuany, prawie 2,5 ton amfetaminy, niemal 50 kg kokainy, oraz znacznej ilości mefedronu.

Struktura grupy

Z ustaleń śledztwa wynika, że wokół Pawła M. i Grzegorza Z. zrzeszone były tzw. „grubasy” – osoby decyzyjne, zasłużone dla grupy lub istotne z punktu widzenia prowadzonych interesów, lub o długim stażu w strukturach pseudokibiców. Osoby te miały wpływ na kierujących grupą w zakresie ustalenia m.in. struktury grupy, jej składu osobowego, awansu, kary, dysponowania możliwościami zarobkowymi, w tym udziału w handlu narkotykami na poziomie hurtowym, wyeliminowania z interesów, prowadzenia zbiórek, wypisek, planowania akcji i kierowania ich przebiegiem, prowadzenia zebrań i ustalenie polityki wewnętrznej i zewnętrznej (tzw. zgody i kosy).

Kolejnymi w hierarchii grupy były osoby wchodzące w skład tzw. bojówki, biorące udział w tzw. „akcjach”, a więc atakach na innych pseudokibiców lub na inne wskazane przez „grubasów” osoby. Na tym samym poziomie znajdowały się osoby prowadzące handel narkotykami w wymiarze hurtowym, lecz już na mniejszą skale, niż „grubasy”.

Na kolejnym poziomie grupy znajdowali się biegacze – zazwyczaj osoby młodsze, tzw. „małolaci” , wykonujące polecenia innych członków grupy, realizujący handel detaliczny. Wejście do grona „Sharksów” zależało od  czasu przynależności do sympatyków Wisły i wieku  (rozróżniano osoby ze stażem oraz tzw. „małolatów”) oraz aktywności –  udziału w handlu narkotykami, udziału w zdarzeniach wymierzonych przeciwko sympatykom innych klubów sportowych, udziału w sekcjach sztuk walki lub uprawianie sportu.

Uzgadniali kierunek działań

Paweł M. ps. „Misiek” i Grzegorz Z. ps. „Zielak”  odbywali zebrania  z członkami zorganizowanej grupy przestępczej w urządzonej przez nich sali treningowej na terenie stadionu miejskiego oraz w pobliskiej restauracji. Odbywali tam tzw. „odprawy” podczas których omawiano bieżące funkcjonowanie grupy i jej cele, jak również kwestie bezpieczeństwa. Przykładowo na jednym ze spotkań  omawiano wydatki, zakup samochodów „na akcje”, konflikty z pseudokibicami innych klubów oraz przeprowadzono rozmowę dyscyplinująca z jednym z członków grupy. Na spotkaniach  podkreślano  konieczność uczestnictwa w treningach, ograniczenia znajomości z osobami, które mogą być „związane z przeciwnikami”. W grupie były również wyznaczone osoby rozstrzygające ewentualne „zatargi wewnątrz Wisły”.

W toku postępowania prokuratorzy ustalili, że członkowie grupy mieli ustalone stałe miejsca spotkań, tzw. „X”,  gdzie prowadzone były zebrania Sharksów, zbiórki na tzw. „akcje”, często załatwiano interesy narkotykowe. Zignorowanie wezwania przekazanego przez osobę decyzyjną na osiedlu oraz nieusprawiedliwione niestawiennictwo na „X” wiązało się z konsekwencjami – nawet z użyciem przemocy.

Niebezpieczny sprzęt i „polowania”

Przynależność do Sharksów wiązała się z bezwzględne zobowiązaniem do eliminacji, co określane było mianem tzw. „dojeżdżania”,  sympatyków przeciwnych drużyn piłkarskich z terenu Krakowa. W tym celu Sharksi posługiwali się przemocą oraz wykorzystywali tzw. „sprzęty”, „fiskarsy” – czyli niebezpieczne narzędzia typu noże, siekiery, karczowniki, maczety, etc. Podobnego rodzaju akcje miały podnosić „respekt” wobec grupy Sharksów, jak również rozszerzenia wpływów grupy. „Akcje” czy tez inaczej „polowania”  polegały na poruszaniu się członków Sharksów samochodami ulicami dzielnic  i obszarów leżących w sferze wpływów sympatyków wrogiego klubu, w poszukiwaniu osób powiązanych ze strukturami pseudokibiców lub nieostrożnie wyrażających swoje sympatie piłkarskie poprzez założenie nieodpowiedniego elementu ubioru.

Ponadto podejmowano również „akcje” planowane, gdzie na podstawie zgromadzonych w tym celu informacji ustalano miejsce i czas ataku, usytuowanie pojazdów, schemat działania. Za dobór osób w samochodach odpowiadały osoby decyzyjne – „grubasy”, jak również w wielu przypadkach kierujący grupą Paweł M. i Grzegorz Z.. Jedną z zasad jaka obowiązywała podczas tzw. „akcji” był zakaz opuszczania samochodu przez kierowcą, przy drzwiach miejsce mieli biegacze, którzy mieli za zadanie doścignąć ofiarę w przypadku podjęcia próby ucieczki. Do akcji wyznaczano sprawdzone osoby, które nie popełnią błędów, ani nie pójdą na współpracę z organami ścigania. Podstawową zasadą było posiadanie i posługiwanie się w czasie zdarzenia niebezpiecznym przedmiotem w postaci np. karczownika, styla, noża, scyzoryka, siekiery, maczety itp.

Liczne bójki i pobicia

Przez okres działalności Sharksów na krakowskich ulicach dochodziło do  konfrontacji członków grupy z sympatykami dwóch pozostałych krakowskich drużyn piłkarskich. Przykładowo można wymienić: pobicie ze skutkiem śmiertelnym Tomasza Cz., pobicie Krystiana i Konrada B., atak na kibiców jednego z krakowskich klubów na boisku „Orlik”, podpalenie samochodu użytkowanego przez Michała J. ps. Smok, po uprzednich kilku nieudanych próbach, pobicie kuriera na terenie stadionu, pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia Sebastiana P. ps. „Markiza”, uszkodzenie pojazdów na jednym z krakowskich osiedli, bójka z użyciem niebezpiecznych przedmiotów przy ul. Siemaszki, przy ul. Lubicz, pobicie z użyciem niebezpiecznych narzędzi Damiana C. ps. „Kocur”,  zabójstwo Łukasza W. ps. „Krótki”, pobicie Macieja M. i Michała K., zabójstwo Mariusza B.,  bójka z użyciem niebezpiecznych narzędzi w miejscowości Chocznia, wdarcie się na boisko w trakcie meczy z gdyńskim klubem piłkarskim,  pobicie z użyciem niebezpiecznych narzędzi Krzysztofa R., bójka w jednym z lokali oraz pobicie ze skutkiem śmiertelnym Wojciecha S.,  pobicie mężczyzny przy ul. Spółdzielców, pobicie przy użyciu niebezpiecznego narzędzia Sławomira M. ps. „Toporek”, pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia Piotra P., pobicie Łukasza K. – kibica z Gdyni –  przy użyciu niebezpiecznych narzędzi, zamieszki w czasie trwania meczu pomiędzy krakowskimi klubami 23 lutego 2014r. , bójki przy ul. Wróbla, ugodzenie nożem Dawida W., bójki z użyciem niebezpiecznych przedmiotów przy ul. Halszki i Stojałowskiego, pobicie Mariusza K. ps. Kalosz, pobicie Piotra B., podpalenie samochodu na szkodę Jakuba K.  (samochód pomylono z samochodem użytkowanym przez Sławomira M. ps. „Toporek”), uszkodzenie pojazdu na szkodę Patryka L., pobicie Piotra Z. z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Handel narkotykami

Ponadto członkowie grupy przestępczej zajmowali się handlem środkami psychoaktywnymi – kokainą, amfetaminą, marihuaną, mefedronem i innymi.  Osoby wchodzące do subkultury Sharksów szybko wciągano do handlu narkotykami. Większość środków pochodziła od Pawła M. i Grzegorza Z., którzy współpracowali w zakresie pozyskania substancji psychoaktywnych z osobami niezwiązanymi z subkulturą pseudokibiców. Członkowie grupy nie mieli jednak obowiązku kupowana narkotyków tylko i wyłącznie od Pawła M. i Grzegorza Z., wielu z nich prowadziło interesy na własną rękę z innymi członkami zorganizowanej grupy przestępczej.

Poprzez „grubasów”, następie dealerów hurtowych, dalej – drobnych dealerów hurtowych, a na końcu  dealerów detalicznych, narkotyki rozprowadzano po dzielnicach  objętych sferą wpływów Sharksów. Śródki psychoaktywne były sprzedawane również poza Kraków – np. do Jaworzna, również poprzez osoby wchodzące w zorganizowana grupę przestępczą Wisła Sharks . Powszechnym było stosowanie przemocy przy rozliczeniach w ramach prowadzonego handlu narkotykami, jak również stosownie przemocy celem likwidacji konkurencji.

 

 

Źródło Prokuratura Krajowa
Zostaw odpowiedź