Kartele wprowadziły własne obostrzenia. Ci, którzy łamią zasady, zostają zabici.

fot. kartel patrolujący ulice, mat.prasowe
0 4 788

Kolumbijskie kartele narkotykowe postanowiły same zając się kontrolowaniem społeczeństwa w związku z pandemią koronawirusa.

Nowe zasady są znacznie bardziej zaostrzone niż te, które wprowadził tamtejszy rząd. Wśród nich znajduje się m.in. zakaz łowienia ryb, który obowiązuje m.in. w portowym mieście Tumaco.

W niektórych miejscach członkowie karteli nie pozwalają także opuszczać mieszkańcom swoich domów po godzinie 17:00

Drakońskie prawo stworzone przez uzbrojone gangi, aby przeciwdziałać szerzeniu koronawirusa panuje w wielu ubogich i odizolowanych społecznościach Kolumbii. Wyjście z domu może skończyć się dla łamiącego kwarantannę śmiercią. – napisał w raporcie szef organizacji Human Rights Watch, Jose Miguel Vivanco.

Według jego danych za złamanie obostrzeń grupy przestępcze zamordowały już co najmniej 9 osób.

Mieszkańcy narażają się często na pobicia oraz groźby z użyciem broni. Część osób zostaje także zmuszona do pracy w punktach kontrolnych, gdzie sprawdzany jest stan zdrowia innych osób.

Źródło: Fakt / o2

Zostaw odpowiedź