Mafia w Neapolu zabrania karetkom używania syren. Pojazdy stresują dilerów

Fot. zdjęcie podglądowe
0 6 633

Jak informują zagraniczne media, mafia w Neapolu stała się zagrożeniem nawet dla ratowników medycznych. Przestępcy grożą śmiercią za korzystanie z syren.

Camorra słynie ze swojej bezwzględności, która tym razem może odbić się nie tylko na załodze karetki, ale także osobie, która ją wezwała i wymaga niezbędnej pomocy. Jak wyjaśniają włoskie portale, mafiosi coraz częściej grożą ratownikom medycznym i zabraniają im korzystania z sygnałów świetlnych i dźwiękowych, gdyż stresują one dilerów.

Handlarze pracujący dla neapolitańskiej mafii mylą karetki z policyjnymi radiowozami, co w znacznym stopniu wpływa na działanie nielegalnego interesu.

W sobotę doszło do tragicznej w skutkach „interwencji” mafiosów. Przestępcy zatrzymali karetkę i zagrozili – 'Nie rozumiesz? Nie możesz tutaj używać syren. Wyłącz je albo dostaniesz kulkę”.

Tym razem ratownicy medyczni zostali zatrzymani na tyle długo, że nie byli w stanie na czas dojechać do mężczyzny, który zmarł po zatrzymaniu akcji serca.

42-letni Manuel Ruggiero wyjaśnił, w których Neapolu syreny są zakazane – „Dostaliśmy już rozkazy, że nie możemy ich używać w takich okolicach jak między innymi Sanita czy Traiano. Syreny są włączane dopiero po opuszczeniu tych regionów”

Według władz miasta, w ciągu ostatnich 3 lat odnotowano 300 przypadków jak ten. Skoro ratownicy medyczni nie mogą korzystać z syren, w ostatnim czasie zaczęli prosić o eskortę policję.

 

Źródło edmtunes.com rt.com
Zostaw odpowiedź