92-latka oddała oszustom swoje oszczędności warte 1,2 mln złotych

Fot. zdjęcie podglądowe
0 574

Złote monety o wartości 1,2 miliona złotych padły łupem oszustów działających metodą „na policjanta”. 92-letnia mieszkanka Lublina uwierzyła w historię fałszywej funkcjonariuszki, która miała przygotowywać zasadzkę na przestępców. Aby ich schwytać miały być potrzebne oszczędności emerytki. Lubelscy policjanci poszukują sprawców i po raz kolejny apelują o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.

W piątek do jednej z mieszkanek miasta zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako policjantka Małgorzata Żmuda. Kobieta w trakcie rozmowy oświadczyła, że bierze udział w akcji rozpracowywania oszustów.

Jednak by działania przyniosły efekt i zatrzymanie było możliwe potrzebna miała być pomoc seniorki. W tym celu fałszywa policjantka poprosiła mieszkankę Lublina o przekazanie oszczędności, które funkcjonariusze planowali wykorzystać w akcji zatrzymania niebezpiecznych oszustów.

Po działaniach wszystkie kosztowności miały być jej zwrócone. 92-letnia mieszkanka Lublina niestety uwierzyła w historię fałszywej policjantki. Na prośbę oszustki udała się do banku, gdzie w skrytce miała zdeponowane ruble i dolary w postaci złotych monet. Po opróżnieniu skrytki, kobieta w bramie jednej z kamienic w centrum miasta przekazała podstawionemu policjantowi reklamówkę wypakowaną złotem.

Gdy emerytka zorientowała się, iż padła ofiarą oszustwa zgłosiła się do komendy. Jak wstępnie ustalono wartość utraconych monet może opiewać nawet na 1,2 miliona złotych.

Źródło: policja.pl

 

Zostaw odpowiedź