Krystian „Tyson” K. zatrzymany przez CBŚP. W tle 1,5 tony narkotyków

0 20 313

Tym razem w ręce policjantów wpadło 5 osób, podejrzanych o wprowadzenie na rynek ponad 1,5 tony narkotyków. W śledztwie występuje już 41 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie 105 zarzutów. Z ustaleń CBŚP i PK wynika, że członkowie gangu mogli przemycić z Hiszpanii, a następnie rozprowadzić w Polsce kilka ton narkotyków.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji, prowadzą pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie dokonywali przestępstw narkotykach.

Z zebranego materiału wynika, że członkowie gangu w latach 2014 – 2018 mogli przemycić z Hiszpanii, a następnie rozprowadzić na terenie kraju kilka ton środków odurzających. Według funkcjonariuszy gang tworzyły osoby w większości powiązane z pseudokibicami różnych klubów sportowych.

W śledztwie występuje już 41 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie 105 zarzutów. Dotychczas w sprawie skierowano do sądów 4 akty oskarżenia wobec podejrzanych o udział w/w grupie przestępczej.

W minionym tygodniu policjanci CBŚP z Warszawy, przy wsparciu kontrterrorystów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji z Gdańska i Łodzi przeprowadzili kolejną realizację. Skoordynowane działania odbyły się niemal jednocześnie w Gdańsku, Łodzi, Toruniu i Warszawie, gdzie zatrzymano pięciu mężczyzn. Podczas przeszukań miejsc użytkowanych przez zatrzymanych policjanci zabezpieczyli marihuanę oraz dwa podrobione hiszpańskie dokumenty tożsamości.

Jak podaje portal RMF24, wśród zatrzymanych znalazł się Krystian „Tyson” K., który jest uważany za lidera grupy pseudokibiców z Elany Toruń. Mężczyzna jest głównie znany z walk na gołe pięści.

O zawodniku zrobiło się głośno, kiedy w listopadzie przed jednym z turniejów, w którym był główną gwiazdą, został zatrzymany i trafił do aresztu. K. usłyszał zarzuty rozboju, udziału w pobiciu narażającym życie i zdrowie ofiary i spowodowania tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu, za co groziło mu do 12 lat więzienia. Ostatecznie opuścił areszt po wpłacie kaucji i wziął udział w turnieju.

Tym razem zatrzymani w prokuraturze usłyszeli zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków, dodatkowo dwóm z nich przedstawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Decyzją sądu wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy.

 

Źródło CBŚP RMF24
Zostaw odpowiedź