Więźniowie mogli wyłudzić nawet miliard dolarów. To największy przekręt w historii Kalifornii?

0 5 104

W amerykańskim stanie Kalifornia doszło do ogromnego oszustwa, w które zamieszana jest duża liczba więźniów, w tym nawet seryjni mordercy.

O całej sprawie informuje NBC, które przekazało, że podejrzani wyłudzili pieniądze, składając wnioski o pomoc przyznawaną w związku z sytuacją, jaka powstała przez pandemię koronawirusa. Przestępcom udało się dokonać oszustwa, gdyż w Kalifornii nie ma żadnego systemu wskazującego, że dana osoba ubiegająca się o zapomogę jest osadzona.

Śledczy wstępnie ustalili, że od marca do sierpnia tego roku z zakładów karnych wysłano więcej niż 35 tysięcy zgłoszeń. Więźniowie często podpisywali się własnymi danymi osobowymi. Wśród nich znalazło się 133 przestępców skazanych na karę śmierci.

Pieniądze były wysyłane bezpośrednio do osadzonych, ich znajomych, czy też rodzin. Mimo że część wniosków zawierała sprzeczne informacje takie, jak fałszywe numery ubezpieczenia, to pieniądze i tak były wypłacane.

Część osadzonych podawała także wymyślone nazwiska, które od razu powinny wzbudzić podejrzenia. Wśród nich znalazł się m.in. John Doe – takim mianem w Stanach Zjednoczonych określa się osoby o nieustalonej tożsamości.

– Szczerze mówiąc, więźniowie zakpili z nas – powiedziała prokurator hrabstwa Sacramento Anne Marie Schubert. Przyznała ona również, że może to być największy przekręt w historii stanu, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że skazani wyłudzili nawet ponad miliard dolarów.

Źródło: Gazeta.pl / NBC

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.