Niebezpieczny włoski przestępca po raz kolejny uciekł z więzienia

0
5162
Fot. Giuseppe Mastini, mat. prasowe

Giuseppe Mastini to niebezpieczny i brutalny włoski kryminalista. Poszukiwany wielokrotnie trafiał za kraty, jednak kiedy tylko nadarzyła się okazja, żeby uciec – wykorzystywał ją.

60-latek znany jest jako “Blondinho” czy “Cygan”. Pierwsze przestępstwa zaczął popełniać jeszcze jako dziecko. W wieku 11 lat kradł, a nawet został postrzelony przez policję. Cztery lata później w trakcie nieudanego napadu zabił motorniczego tramwaju.

W 1976 za zastrzelenie mężczyzny trafił do więzienia na 12 lat. Pod koniec wyroku w 1987 dostał przepustkę i miał wyjść na kilka dni za dobre sprawowanie. Mastini do zakładu karnego jednak nie wrócił. Zaczął się ukrywać i jednocześnie dokonał serię brutalnym napadów.

Poszukiwanego rozpoznała żona Paola Burattiego – włoskiego konsula, który próbował bronić się przed włamywaczem, jednak został zastrzelony.

Jeszcze w 1987, kiedy policja chciała zatrzymać pojazd, którym się przemieszczał, Mastini zamordował jednego z funkcjonariuszy, a drugiego ciężko ranił. W całym Rzymie ogłoszono stan alarmowy, w poszukiwanie przestępcy były zaangażowane wszystkie organy ścigania. Kilka godzin po akcji przestępca trafił za kraty.

Nie pamiętam wiele. Opowiedzieli mi o tym później. Byłem po Lorazepamie, kokainie i whiskey. Powiedziałem sobie – Każdy do mnie dzisiaj strzela!” – tak Mastini wspominał dzień, w którym został aresztowany.

Dwa lata później skazano go na dożywotnie pozbawienie wolności. W 2017 roku pozwolono mu pracować poza placówką. Mężczyzna po raz kolejny postanowił wykorzystać okazję, jednak po niecałym miesiącu udało się go odnaleźć i trafił do więzienia o zaostrzonym rygorze w Sardynii.

Wydawało się, że Mastini nie dostanie już więcej szans na ucieczkę. Jak informują włoskie media, niebezpieczny przestępca za dobre sprawowanie ponownie otrzymał przepustkę. Wyszedł w pierwszy weekend września i nie wrócił już do zakładu karnego.

Źródło: internapoli.it ilmattino.it


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here