12 lat temu uprowadził polskiego narkobarona. Teraz odpowie za to przed sądem

0
5756
Fot. "Artuś", mat. prasowe

Prokurator Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku 23 kwietnia 2020 r. skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko Bogdanowi W. (60 l.)

Zakres zarzutów

Prokurator Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku oskarżył Bogdana W. o wzięcie zakładnika – Artura B. ps. „Artuś”, a następnie przetrzymywanie go na terenie Hiszpanii oraz doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w zamian za uwolnienie. Oskarżony działał z innymi osobami w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym.

Ponadto Bogdan W. został oskarżony o to, że posługując się bronią palną, oraz podając się za funkcjonariuszy Policji pozbawił wolności Kaję K. oraz doprowadził ją do stanu bezbronności. Następnie dokonał zaboru mienia stanowiącego jej własność.

Czyny zarzucane Bogdanowi W. kwalifikowane z art. 189 par. 1 kk, art. 258 par. 1 kk art. 252 par. 1 kk, art. 282 kk oraz art. 280 par. 1 i 2 kk zagrożone są karą pozbawienia wolności do 20 lat.

Oskarżony ukrywał się przed organami ścigania

Do porwania Artura B. ps. „Artuś” doszło w 2008 roku. Bogdan W. ukrywał się przed organami ścigania do 2019 roku, kiedy w ramach poszukiwania europejskim nakazem aresztowania został zatrzymany na terenie Niemiec. Następnie został przewieziony do Polski.

500 tysięcy Euro za uwolnienie „Artusia”

Prokurator ustalił, że do uprowadzenia doszło na terenie Hiszpanii. Artur B. ukrywał się tam przed polskim wymiarem sprawiedliwości w obawie przed aresztowanie za handel narkotykami.

W latach 2000. “Artuś” miał rozległe kontakty i współpracował m.in. z kartelami z Ameryki Południowej. Przestępca zorganizował przemyt co najmniej tony narkotyków.

W toku śledztwa prokurator ustalił, że uprowadzenia dokonała inna grupa przestępcza kierowana przez Dariusza R. ps. „Rusił”. Motywem porwania było wyegzekwowanie spłaty długu przez Artura B. Śledztwo w tym zakresie zakończono 31 grudnia 2014 r. skierowaniem do Sądu Okręgowego aktu oskarżenia przeciwko sześciu osobom. Jeden z oskarżonych został skazany na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie dotyczące pozostałych osób nadal toczy się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.

Odwet „Artusia”

Prokurator Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku ustalił, że Artur B. w odwecie za porwanie, zlecił zabójstwo Dariusza R. ps. „Rusił”, które zostało dokonane we wrześniu 2008 roku w Amsterdam w Holandii.

Zwłoki Dariusza R. ujawniono w walizce wyłowionej z kanału wodnego w Amsterdamie. Na zwłokach były liczne ślady pobicia. W toku postępowania nadzorowanego przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku, na podstawie zebranego materiału dowodowego, prokurator przedstawił zarzut dokonania zabójstwa Romanowi G„ który przez wiele lat ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości na terytorium Ekwadoru.

W listopadzie 2017 roku, na skutek skutecznych działań prokuratury, Roman G. został wydany w ramach procedury ekstradycji i przyleciał pod eskortą funkcjonariuszy Policji do Polski.

W 2018 roku skierowano do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko Romanowi G., zarzucając mu popełnienie przestępstwa zabójstwa Dariusza R. Postępowanie jest nadal prowadzone przed Sądem.

Źródło: policja.pl


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here