Ronaldinho podejrzany o udział w grupie przestępczej, która wyprała 400 mln dolarów

0
13696
Fot. Aresztowanie Brazylijczyków, materiały prasowe

Były piłkarz wraz ze swoim bratem od 6 marca przebywają w paragwajskim areszcie. Brazylijczycy trafili tam za posługiwanie się fałszywymi dokumentami, a sąd nie zamierza pójść im na rękę.

Ronaldinho został aresztowany za korzystanie z podrobionego paszportu. W więzieniu dostał cele VIP i szybko stał się gwiazdą. Rozgrywał tam mecze, rozdawał autografy, brał udział w turniejach piłki nożnej. Wydawał się nie przejmować sytuacją.

Jego prawnicy próbowali dojść do porozumienia z sądem i wyciągnąć Brazylijczyków na wolność. Niestety zarówno wniosek o areszt domowy i 800 tysięcy dolarów, jak i kaucja w wysokości 1,5 mln dolarów zostały odrzucone.

Fot. Ronaldinho rozdaje autografy w więzieniu, materiały prasowe

Za posługiwanie się fałszywymi dokumentami Ronaldinho może trafić za kratki na pół roku. Jednak to nie wszystko. Była gwiazda piłki nożnej jest także podejrzana o działanie w szeregach grupy przestępczej.

Aktualnie trwa śledztwo w dużej sprawie gangu, który wyprał 400 mln dolarów prawdopodobnie zarobionych na handlu narkotykami. W przestępczy proceder mogą być zamieszani urzędnicy państwowi, a także politycy.

Na terenie Paragwaju zatrzymano dotychczas 16 osób. Najważniejszą z nich jest Dalia Lopez, bizneswoman, na której zaproszenie Brazylijczycy przylecieli do kraju.

Fot. Fałszywy paszport, policja

Wśród świadków w sprawie znajdują się m.in. dwaj mężczyźni, którzy sami przyznali się, że wzięli od Lopez pieniądze na zakup fałszywych dokumentów.

Do aresztu trafił także Sousa Lira, człowiek który zajął się dostarczeniem paszportów. Wiadomości zapisane na jego telefonie mają posłużyć jako dowody i wyjaśnienie w jaki sposób Ronaldino zamierzał wykorzystać nielegalne dokumenty.

Źródło: espn.com


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here