Kolejny z grupy Sharks chce współpracować z prokuraturą i zostać małym świadkiem koronnym

0
15860
Fot. Wisła Sharks, materiały prasowe

Sąd Apelacyjny w Krakowie odroczył wyrok dla 7 członków bojówki Sharks, którym przedstawiono zarzuty związane z działaniem w zorganizowanej grupie przestępczej i handel narkotykami na dużą skalę. W trakcie rozprawy wyszło na jaw, że jeden z oskarżonych, czyli Michał A. ps. Leon poszedł na współpracę z Prokuraturą Krajową i chce uzyskać status tzw. małego świadka koronnego.

Takiego obrotu wydarzeń nie spodziewał się nawet obrońca oskarżonego, który wcześniej sam sugerował klientowi, aby ten przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Dopiero zeznania Pawła M. ps. „Misiek” przekonały go, że warto będzie współpracować z prokuraturą. Dlatego też oskarżony i mecenas zakończyli współpracę.

Michał A., został oskarżony i skazany za przynależność do grupy przestępczej pod przywództwem Marcina M. ps. „Chudy” i Grzegorza B. ps. „Wiślak”. Za kratami miał spędzić trzy lata i dwa miesiące.

“Leon” liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary i zostanie małym świadkiem koronnym, w związku z czym jego mecenas złożył wniosek o dołączenie wyjaśnień klienta.

Oskarżony przyznaje się on do wielu przestępstw, ale kategorycznie zaprzecza jakoby miał handlować mefedronem. Przed sądem ma powiedzieć, od kogo kupował jakie narkotyki i komu sprzedawał.

Wnioskowi sprzeciwiła się prokurator Wiktoria Kwiatkowska. – Postępowanie trwa już trzy lata, a dwa w stosunku do oskarżonego. Miał czas na to, by złożyć wyjaśnienia – stwierdziła.

Ogłoszenie wyroku w tej sprawie  zostało odroczone do 10 października.

Źródło: gol24.pl, lovekrakow.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here