Prokuratura – “Dwa nakłucia na szyi Kosteckiego”

2
8287
fot. Dawid Kostecki, mat. prasowe

Na ciele Dawida Kosteckiego odkryto dwa małe ślady nakłucia na szyi – przekazała “Gazeta Wyborcza”, która dotarła do służbowej notatki prokuratora Wojciecha Kapuścińskiego. Dla prokuratora to ważny trop do zbadania, czy śmierć boksera rzeczywiście była samobójstwem.

Z tyłu szyi mężczyzny znaleziono dwa maleńkie ślady w odległości 0,5 cm. Kapuściński w swojej notatce pisze, że “przypominają ślady powstałe w wyniku wkłucia igły”. Oznacza to że Kostecki mógł zostać odurzony. W swojej notatce, Kapuściński pisze wprost o “możliwym zbrodniczym charakterze śmierci”. Dodaje też, że charakter odnalezionych śladów będzie można określić w trakcie sekcji zwłok.

Były pięściarz zmarł 2 sierpnia w więziennej celi. Powieszonego i przykrytego kocami na łóżku Kosteckiego, mieli znaleźć współwięźniowie.

“Cygan” w czerwcu 2016 roku został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji pod zarzutem kierowania grupą przestępczą i aresztowany na trzy miesiące. Do zatrzymania byłego boksera i niedoszłego zawodnika MMA doszło w Lublinie. Jego gang miał zajmować się legalizacją luksusowych aut, które zostały skradzione w krajach Unii Europejskiej.

W czerwcu 2017 roku tarnobrzeski sąd skazał go na pięć lat więzienia. Kostecki odmówił składania wyjaśnień, przyznał się do winy i poprosił o dobrowolne poddanie się karze. Zgodził się także na publikowanie swojego wizerunku w mediach.

Do sprawy, na oficjalnym profilu Facebook’owym, odniósł się właśnie Roman Giertych, który jako adwokat został wynajęty przez rodzinę Kosteckiego:

“W związku ze stanowiskiem Prokuratury Krajowej uprzejmie wyjaśniamy co następuje:
Rodzina zmarłego w dniu 2 sierpnia tego roku Dawida Kosteckiego zwróciła się o pomoc prawną oceniając, że nie istniały żadne obiektywne przyczyny, z powodu których Dawid Kostecki mógłby targnąć się na swoje życie. Jego wcześniejsze problemy zdrowotne i zawodowe zostały rozwiązane, regularnie spotkał się z żoną, utrzymywał bliski (jak na warunki, w których przebywał) kontakt z dziećmi i innymi członkami rodziny. Za rok mógł się starać o warunkowe wyjście z więzienia. Planował założenie szkoły bokserskiej.

Według relacji rodziny Dawid Kostecki nie chciał zostać przetransportowany do Warszawy, gdzie miał zeznawać w innej sprawie i czuł się w Areszcie Śledczym w Białołęce zagrożony.
Nie mamy prawa ujawniać materiałów z akt postępowania przygotowawczego, jednak w odpowiedzi na słowa Rzecznika Prasowego Prokuratury Krajowej informujące, że Prokuratura nie uwzględniając woli rodziny zmarłego odmawia przeprowadzenia ponownej sekcji zwłok, jesteśmy zmuszeni wskazać, że: prokurator, z 20-letnim doświadczeniem, obecny na miejscu śmierci, uznał, że istnieją poważne przesłanki, by brać pod uwagę udział osób trzecich w śmierci Dawida Kosteckiego.

Dawid Kostecki był świadkiem, od którego zeznań zaczęło się śledztwo w sprawie domu publicznego, w którym grupa przestępcza nagrywała powszechnie znane osoby, i w którym wykorzystywano osoby małoletnie. W ostatnim czasie, jak donoszą media, śmiercią samobójczą zmarło jeszcze dwóch innych świadków zeznających w tej sprawie. Wiele wątków w tej sprawie nadal nie doczekało się wyjaśnienia. 

(…)Nie przesądzając ostatecznie kwestii, czy do śmierci Dawida Kosteckiego przyczyniły się osoby trzecie, w imieniu pokrzywdzonych, domagamy się przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie.

Adw. Roman Giertych

Adw. Jacek Dubois”

źródło: Gazeta Wyborcza, Facebook/Roman Giertych – Strona Oficjalna

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here