El Chapo skarży się na warunki w więzieniu. Przeszkadza mu hałas i brudna woda

0
10212
fot. "El Chapo", DEA

Meksykański narkobaron chce lepszych warunków, niż te w jakich musiał dotychczas przebywać. Skarży się m.in. na ciasną celę, hałas i brudną wodę.

Obrońcy Guzmana chcą aby przyznano mu co najmniej dwie godziny ćwiczeń dziennie, możliwość zakupienia odpowiedniej ilości wody, regularnego wyżywienia oraz dostępu do prawdziwych zatyczek do uszu.

“Rury są stare i Pan Guzman czuje i widzi pleśń płynącą z kranu” – przedstawiają sytuację obrońcy skazanego w złożonej apelacji.

Placówka Metropolitan Correctional Center, w której przebywa El Chapo powinna sprzedawać osadzonemu 6 małych butelek wody co dwa tygodnie. Guzman jednak miał otrzymać jedynie 22 butelki przez ostatnie pół roku.

Informator w rozmowie z New York Post powiedział, że skazany skarży się nieustannie od momentu, w którym trafił do swojej celi.

“Nie wiem na co on narzeka. Biorąc pod uwagę to gdzie dorastał woda w więzieniu powinna smakować jak szampan” – dodaje anonimowy funkcjonariusz.

El Chapo ma także problem ze zbyt głośnym klimatyzatorem, który nie pozwala mu w nocy zasnąć, oraz powoduje bóle głowy i uszu.

Guzman musi korzystać ze zwiniętego papieru, jako prowizorycznych zatyczek do uszu.

Adwokaci twierdzą także, że inni więźniowie są lepiej traktowani, oraz że ich klient często nie dostaje ani jedzenia, ani wody, bez żadnego powodu czy wyjaśnień.

Sędzia Brian Cogan wyznaczył 22 maja na termin odpowiedzi ze strony rządu.

źródło: nypost.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here