Agent DEA twierdzi, że Sean Penn powinien trafić za kratki. Przeszkodził w aresztowaniu El Chapo

0
2384
fot. Sean Penn i El Chapo, magazyn Rolling Stone

Były agent antynarkotykowej organizacji, który brał udział w schwytaniu Guzmana, stara się o ukaranie aktora. Wywiad, który Sean Penn przeprowadził z narkobaronem utrudnił aresztowanie przestępcy.

Jack Riley był jednym z najwyżej postawionych agentów specjalnych DEA. Latami próbował namierzyć i schwytać największego meksykańskiego przemytnika narkotyków.

W swojej książce “Drug Warrior: Inside the Hunt for El Chapo and the Rise of America’s Opioid Crisis” pisze o tym jak w 2015 roku meksykańska marynarka była bliska schwytania narkobossa w La Tuna.

Chwilę przed wydaniem rozkazu aresztowania El Chapo, do jego kryjówki przybyło dwoje ludzi z zewnątrz. Okazało się, że byli to aktorzy Sean Penn i Kate del Castillo. Aktor odwiedził bossa kartelu Sinaloa aby przeprowadzić wywiad. Natomiast kobieta miała być zaangażowana w stworzenie filmu o życiu Guzmana.

Władze obawiały się, że aktorzy mogą ucierpieć w wyniku strzelaniny, w związku z czym zmieniony został plan przeprowadzenia operacji. Kiedy Penn i del Castillo opuścili teren, na którym znajdował się El Chapo, meksykańska armia zamiast wysyłać żołnierzy drogą lądową, skorzystała z helikoptera. Riley twierdzi, że wojsko straciło wówczas element zaskoczenia i ułatwiło to ucieczkę niebezpiecznemu przestępcy.

“Są ludzie, których naraził na niebezpieczeństwo przez ten wyczyn. Powinien być w więzieniu” – komentuje agent DEA.

Riley starał się przekonać swojego szefa, do oskarżenia Sean Penn’a, jednak jego żądania zostały odrzucone. Były agent dodał, że aktor działał w charakterze dziennikarza, w związku z czym jest on chroniony przez prawo.

Aktor ostatecznie wyraził swój żal w związku z przeprowadzonym wywiadem. Dodał, że chciał jedynie porozmawiać o trwającej wojnie narkotykowej.

źródło: dailymail.co.uk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here