Christian Rodriquez – specjalista IT, który zdradził i pogrążył El Chapo

0
3313
fot. El Chapo, DEA

32 letni Kolumbijczyk był technikiem-informatykiem, który pracował dla słynnego narkobarona El Chapo. W młodości porzucił szkołę, żeby stworzyć własną firmę zajmującą się bezpieczeństwem teleinformatycznym. Obecnie zeznaje przeciwko byłemu szefowi.

Rodriquez z Guzmanem spotkali się pierwszy raz w 2008 roku, kiedy zbiegły z więzienia narkoboss ukrywał się w górach. Świadek został zabrany na ukryty pas startowy, skąd poleciał na spotkanie z oskarżonym. Na miejscu miał być przywitany przez uzbrojony oddział.

Początkowo Rodriquez pracował nad stworzeniem systemu dla kartelu, który pozwoli na zaszyfrowaną komunikację i uniemożliwi władzą odczytanie wiadomości, czy podsłuchiwanie rozmów.

fot. Jedyne zdjęcie świadka przedstawione w sądzie, jego wizerunek nie zostanie ujawniony, gdyż może to zagrażać jego życiu, prokuratura generalna

Przy następnym spotkaniu El Chapo zapytał Rodriqueza, czy ten mógłby zainstalować oprogramowanie szpiegowskie na niektórych telefonach.

Przy pomocy programu FlexiSPY Guzman miał dostęp do wiadomości tekstowych, maili, połączeń telefonicznych i lokalizacji GPS. Takie oprogramowanie zostało zainstalowane na 50 urządzeniach BlackBerry.

To było jak jego zabawka, bardzo to lubił” – komentuje Rodriquez.

Jednak to było dla narkobarona za mało, chciał mieć możliwość włączenia mikrofonu w dowolnym momencie i podsłuchiwania tego co dzieje się dookoła.

El Chapo miał tak wielką obsesję na punkcie zdrady, że w 2009 roku chciał, aby zainstalować szpiegowskie oprogramowanie w każdej kafejce internetowej w Culiacán.

Dzięki świadkowi, El Chapo mógł zadzwonić do danej osoby, porozmawiać, rozłączyć się i następnie włączyć mikrofon “żeby móc słyszeć co o nim powiedzą”.

Kiedy Guzman kontrolował telefony innych, nie wiedział, że świadek od 2011 roku współpracuje z amerykańskim rządem. FBI dostało dostęp do wszystkich rozmów El Chapo, nie tylko z członkami kartelu, ale także m.in. z jego żoną, czy kochanką.

Pomiędzy kwietniem 2011 roku, a styczniem 2012 rząd przejął ponad 800 rozmów, w tym więcej niż 100 z udziałem narkobossa.

fot. działanie zabezpieczonego systemu, prokuratura generalna

El Chapo przestał korzystać z systemu Rodriquez’a latem 2011. Świadek zaczął podejrzewać, że Guzman domyśla się iż ten pracuje dla rządu. Jego domysły potwierdziły się nieco później, kiedy usłyszał nagraną rozmowę telefoniczną. Kartel był w stu procentach pewny, że Rodriquez jest podwójnym agentem.

fot. telefon przejęty podczas nalotu na dom Guzmana w 2012, prokuratura generalna

Świadek w lutym 2012 został przez FBI poproszony o pomoc. Działając w Meksyku u boku rządowej agencji pomógł namierzyć narkobarona w jego domu w Los Cabos. Oskarżonemu z trudem udało się uciec, ale aresztowano kilku jego wspólników i zabezpieczono urządzenia z danymi dotyczącymi narkotykowego biznesu.

Rzecznik FlexiSPY natomiast twierdzi, że firma nie było bezpośrednio zamieszana w sprawę Guzmana, a tylko udzielała pomocy agencji rządowej.

Jeśli FlexiSPY było narzędziem w walce z nielegalnymi działaniami i przestępcami, to oczywiście jesteśmy zachwyceni, że nasz produkt mógł pomóc – dodaje rzecznik.

Przechwycone wiadomości ukazały także, jak El Chapo przez swoją kochankę Augustine Cabanillas Acosta, nadzorował transportem narkotyków.

fot. sposób działania El Chapo, prokuratura generalna

źródło: cnn.com, rollingstone.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here