Żona El Chapo udzieliła wywiadu

0
6540
fot. Emma Coronel Aispuro, materiały prasowe

Kobieta jako jedyna z rodziny Guzmana pojawiła się w sądzie podczas trwającego od kilku tygodni procesu. Kilka dni temu rozmawiała z przedstawicielami jednej ze stacji telewizyjnej na temat swoje męża.

29-letnia Emma Coronel Aispuro jest prawdopodobnie 4 żoną El Chapo. Pierwszy raz spotkali się w 2006 roku na imprezie organizowanej przez jej ojca. Miesiąc później, za sprawą łapówki Guzmana, miała ona wygrać meksykański konkurs piękności. Sam jednak zaprzecza temu, że ktokolwiek jej pomógł w wygranej.

“Ona jest córką innego meksykańskiego przemytnika, więc została wychowana w tym biznesie. Musieli pobrać się w Sinaloa.” – komentuje ich tajny ślub jeden z byłych agentów DEA.

fot. młody El Chapo i Emma Aispuro jak zwyciężczyni konkursu, materiały prasowe

 Emma jako jedyna z bliskich osób El Chapo, mogła pojawić się na jego procesie. Na ten temat udzieliła kilka dni temu wywiadu hiszpańskojęzycznej stacji Telemundo.

Kobieta twierdzi, że to media tworzą legendę potężnego narkobarona, kiedy rzeczywistość wygląda inaczej. Dodaje także, że nie widziała nigdy, aby jej mąż robił coś nielegalnego.

“Media uczyniły go zbyt sławnym”

“Nie chcą ściągnąć go z piedestału i pokazać jakim jest naprawdę, normalny, zwyczajny człowiekiem” – słyszymy w rozmowie z reporterami.

Mimo to Aispuro twierdzi, że El Chapo lubi swoją sławę i to jak przyciąga na siebie wzrok mediów z całego świata.

Wywiad udzielony w języku hiszpańskim, z angielskimi napisami:

Oskarżonemu przed rozpoczęciem procesu zabroniono kontaktowania się z żoną, a nawet możliwości przywitania się z nią.

Prokuratura twierdzi, że jeden z obrońców umożliwił Guzmanowi telefoniczny kontakt z żoną. Obrona jednak temu zaprzeczyła, twierdząc że zasięg w celi jest zbyt słaby na wysłanie jakiejkolwiek wiadomości. Jeden obrońca potwierdził to próbując wysłać sms do swojego współpracownika.

Obrona ponownie została oskarżona o pomoc Aispuro w wniesieniu telefonu na salę, w której odbywał się proces. Jakiekolwiek urządzenia elektroniczne są zakazane na sali rozpraw.

Kobieta została ponownie przeszukana z pomocą wykrywacza metalu, kiedy nagrania z kamer pokazały, że jest w posiadaniu zabronionego w tym miejscu telefonu. 

Sędzia zapowiedział, że kobieta nie uniknie za to kary.

Derek Maltz, były agent DEA twierdzi, że obrona podjęła pewną strategię. Specjalne pokazywanie się kobiety ze swoimi dziećmi, miałoby wzbudzić u ludzi współczucie wobec człowieka, który resztę życia miałby spędzić za kratkami, z dala od swojej rodziny.

źródło: cnbc.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here