Pilot El Chapo zeznaje w sądzie. Ujawnia kolejne sekrety kartelu Sinaloa

1
6019
fot. (zaznaczony)Miguel Angel Martinez w towarzystwie El Chapo, Prokuratura Stanów Zjednoczonych

Kolejnym świadkiem w procesie El Chapo jest jego były pilot. W poniedziałek  przed sądem, opowiadał m.in o tym jak o mało nie rozbił samolotu z Guzmanem na pokładzie. 

Miguel “Gordo” Angel Martinez pracował dla oskarżonego w latach 1986 – 1998. Jego pierwszą pracą był transport kokainy między Kolumbią i Meksykiem. Latał wówczas na licencji pilota zawodowego, jednak nie był dobry w tym co robił.

W 1987 roku, świadek pilotował samolot, w którym znajdował się El Chapo i jego ochroniarz. W trakcie lądowania śmigło uderzyło o ziemię. Jak zeznaje Gordo, jego szef zachował spokój, ale za to ochroniarz “chciał mnie zabić”.

Nie były to pierwsze problemy Gordo, związane z pilotowaniem. Już wcześniej o mało nie rozbił maszyny z prawie 1,5-tonowym ładunkiem kokainy. W trakcie lotu drugi z pilotów zauważył, że bak nie został odpowiednio zatankowany. Jeden z silników przestał działać, a samolot musiał lądować awaryjnie na pasie startowym. Gordo dodał, że z kokainą nic się nie stało.

Martinez, który ostatecznie został zwolniony z roli pilota, tak skomentował swoją pracę:      -Pan Guzman powiedział mi, że byłem naprawdę słabym pilotem – Te słowa wywołały śmiech na sali sądowej.

W kontakcie se swoim pracownikiem, El Chapo zawsze posługiwał się specjalnym kodem lub gwizdaniem.

– Pan Guzman powiedział, żebym zawsze był uważny, ponieważ Amerykanie mogą nas podsłuchiwać – zeznawał Gordo.

Kiedy oskarżony skandował “gordo, gordo, gordo, gordo” znaczyło to, że samolot doleciał do wyznaczonego celu. Paliwo lotnicze było nazywane “winem”, samoloty “dziewczynami”, kokaina “koszulami”, a pieniądze “dokumentami”. Kiedy Guzman chciał, żeby pilot przygotował samolot do przesyłki narkotyków to mówił o “organizowaniu imprezy”.

“Przyjacielu, teraz to jest wielka impreza”. Tak miał skomentować El Chapo ogromną dostawę narkotyków. Największym przemytem jakiego doświadczył Martinez, był bowiem transport kokainy dostarczony przez flotę 10 samolotów w ciągu jednego dnia.

Gordo zeznał także, że Guzman kilkukrotnie przekupował komendanta głównego Meksykańskiej policji, którym był Guillermo Gonzalez Calderoni. Kwota każdej łapówki wynosiła 10 mln dolarów. W zamian za pieniądze, interesy El Chapo miały przebiegać bezproblemowo.

Postać Calderoniego można zobaczyć w produkcji Narcos: Mexico.

źródło: nypost.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here