El Chapo kazał zabić, bo nie uściśnięto mu ręki

0
21567
fot. El Chapo w rękach wojska

El Ray, który był jednym ze świadków zeznających przeciwko Guzmanowi, przed sądem próbował pokazać jak bezwzględny i brutalny był boss kartelu Sinaloa.  

Na początek Jesus Zambada przedstawił wydarzenia związane z zabójstwem Ramon’a Arellano Felixa. Był on wieloletnim wrogiem Guzmana, który zabił wielu jego przyjaciół i wraz ze swoimi braćmi prowadził krwawą wojnę z kartelem Sinaloa.

Jak podawały raporty, Ramon miał zginać w swoim aucie, w wyniku strzelaniny między gangami. Jednak według Zambady, został on otoczony przez Guzmana i przekupionych policjantów. Mimo próby zatrzymania samochodu ten nadal próbował uciekać. Ostatecznie jednak został zabity strzałem w szyję.

Po tych wydarzeniach Guzman miał powiedzieć, że zamordowanie Felixa było największą przyjemnością, jaką w życiu doświadczył.

fot. Ramon Arellano Felix.

Co więcej, prokurator w swojej przemowie zaznaczył, że nie było żadnej osoby, która mogła czuć się bezpiecznie. Każdy obawiał się El Chapo. Wyroki śmierci wydawał nawet na członków swojej rodziny.

El Ray próbował potwierdzić te słowa. Według jego, zeznań Guzman zlecił m.in. zabicie człowieka, tylko dlatego, że ten nie uścisnął jego dłoni.

Całe wydarzenie miało miejsce w 2004 roku. El Chapo spotkał się z Rodolfo Carrillo Fuentes’em, którego brat był liderem zaprzyjaźnionego kartelu Juárez.

Kiedy wychodził, Chapo podał mu dłoń i powiedział – Do zobaczenia przyjacielu – Rodolfo po prostu odszedł, zostawiając go z wyciągniętą ręką” – wspominał El Ray.

Podczas późniejszej rozmowy, partner El Chapo z kartelu Sinaloa – El Mayo, miał powiedzieć “Mój przyjaciel Chapo jest bardzo zły” i dodał, że Guzman zabije Rodolfo, bo nie może go znieść.

fot. broń Guzmana z jego inicjałami

Fuentes został jakiś czas później zabity na polecenie bossa z Sinaloa. Doprowadziło to do zerwania współpracy, a także wojny pomiędzy kartelami. W akcie zemsty Vincente Carrillo Fuentes, szef Juárez zabił brata Guzmana.

W trakcie procesu Zambada wspomniał także o obsesji El Chapo na punkcie broni. Baron miał chwalić się m.in wyrzutnią rakiet, czy złotymi AK-47, a także ulubioną bronią kalibru .38, wysadzaną diamentami, na której rękojeści widnieją inicjały Joaquín’a Guzmán’a Loery.

źródło: nypost.com

 


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here