Stanowisko wiceprezesa w zamian za załatwienie umorzenia 50 mln

0
364
fot. CBA

fot.cba

Agenci z rzeszowskiej Delegatury CBA zatrzymali w Warszawie  b. wiceprezesa (2012-2016) Urzędu Dozoru Technicznego, na Podkarpaciu b. funkcjonariusza Policji,  a na Śląsku specjalistkę w dziedzinie pozyskiwania dotacji.  W sumie do dziś w śledztwie  zarzuty usłyszało  12 podejrzanych, w tym b. wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu (2014-2015).

 

W trakcje wielowątkowego śledztwa zgromadzono materiał dowodowy dotyczący  popełnienia przestępstw polegających na powoływaniu się na wpływy, wyłudzenia dofinansowania stanowiącego mienie wielkiej wartości,  podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu spraw w instytucjach dysponujących środkami publicznymi, składania obietnic udzielania korzyści majątkowych i przyjęcia takich obietnic, przekroczenia uprawnień i bezprawnego ujawniania przez  funkcjonariusza informacji oraz wręczenia i przyjęcia łapówek.

Wg ustaleń agentów CBA były policjant powoływał  się na wpływy w lokalnej  prokuraturze.  Za pieniądze miał załatwić korzystne rozstrzygnięcie  śledztwa w sprawie karnej.  Specjalistka w dziedzinie pozyskiwania dotacji pracowała dla firmy, która przedłożyła w Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości poświadczające nieprawdę dokumenty dotyczące sfinansowania projektu o wartości 15 mln zł.  Kobieta brała czynny, kluczowy udział w wytworzeniu tej dokumentacji.

Zatrzymany przez CBA były wiceprezes  (2012-2016) Urzędu Dozoru Technicznego, wg ustaleń agentów Biura przyjął korzyść majątkową w postaci wysokiego stanowiska w prywatnej spółce  –  tuż po zwolnieniu z UDT został  wiceprezesem jednej z czołowych polskich firm teleinformatycznych. Samego prezesa tej spółki agenci CBA zatrzymali już w wcześniej w tym śledztwie, ale w innym wątku.

W zamian za stanowisko b. wiceprezes  UDT  miał powoływać się na wpływy i podjąć  się załatwienia sprawy na korzyść spółki   –  umorzenia  ok. 50 mln zł kar umownych naliczonych przez GITD w związku z umową na montaż w pojazdach inspektoratu mobilnych urządzeń rejestrujących.

Do pierwszej realizacji w tym śledztwie doszło  w maju 2016 r. Jak wtedy informowaliśmy  funkcjonariusze CBA zatrzymali  b. wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Patrycję Z., prezesa giełdowej firmy teleinformatycznej oraz 4 inne osoby. Sprawa miała związek z przyjmowaniem i wręczaniem korzyści majątkowych oraz tzw. praniem brudnych pieniędzy w latach 2014 i 2015. Wszystkim zatrzymanym zostały przedstawione zarzuty korupcyjne – wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych oraz udzielania pomocy w przyjęciu tych korzyści. Dodatkowo była wiceprezes spółki Skarbu Państwa – Agencji Rozwoju Przemysłu SA usłyszała zarzut przekroczenia uprawnień, a jedna z osób prania brudnych pieniędzy.

Kolejne zatrzymania w tym śledztwie  to koniec czerwca 2017 r. Funkcjonariusze Delegatury CBA w Rzeszowie  zatrzymali cztery osoby związane m.in.  z doprowadzeniem  do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości na szkodę Skarbu Państwa oraz przestępstwami o charakterze korupcyjnym. Wśród zatrzymanych przez CBA było dwóch biznesmenów,  sekretarz Miasta i Gminy Sieniawa oraz pracownik tego urzędu. Sprawa dotyczyła przedłożenia w Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości poświadczających nieprawdę, nierzetelnych dokumentów i pozyskania na ich podstawie dofinansowania ze środków publicznych – doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 15 mln zł.

Postępowanie prowadzi Delegatura CBA w Rzeszowie, a nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.

Czynności  w trwają. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów.

źródło: Piotr Kaczorek, CBA

 


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here