Ten aktor pracował dla prawdziwej mafii w „Ojcu Chrzestnym” zagrał przez przypadek

0
7996
fot. Marlon Brando i Lenny Montana, Getty Images

Lenny Montana urodził się w Brooklynie w 1926 roku, w amerykańsko-włoskiej rodzinie. Jako nastolatek rozpoczął udaną karierę zapaśniczą. Podróżował po kraju dając pokazowe walki. Już wtedy imponował swoją posturą, ważył prawie 110kg i mierzył 198 cm.

W latach 60 zakończył sportową karierę, wrócił do Brooklynu i przyłączył się do mafijnej rodziny Colombo. Jego sprawność fizyczna i atletyczna budowa, sprawiły, że stał się idealnym kandydatem na egzekutora długów. Zajmował się również podpaleniami.  W końcu trafił do więzienia.

Po wyjściu na wolność, został ochroniarzem, pilnującym starszych mafiosów z rodziny Colombo. Gdy w 1971 roku Francis Ford Coppola zaczął kręcić „Ojca Chrzestnego”, wywołało to bunt lokalnych mafijnych klanów.

Reżyser dogadał się jednak z nimi, obiecując, że w filmie nie padnie ani razu słowo „mafia” a ponadto zezwoli gangsterom na przebywanie na planie, tak by mogli mieć oko na produkcję.

Wówczas na miejscu kręcenia filmu, zjawił jeden z mafiosów w asyście swojego ochroniarza, którym był właśnie Lenny Montana. Mężczyzna zachwycił wszystkich swoim „niezręcznym urokiem” i od razu został zauważony przez Coppolę, który z marszu zaproponował mu rolę. W ten oto sposób Montana stanął przed kamerą jako Luca Brasi.

Po występie w słynnym filmie, aktor-amator dostał jeszcze sporo ról. Zawsze wcielał się w postać mafiosa lub kilera. Zmarł 1992 roku na atak serca.

Źródło: www.thevintagenews.com/

 


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here