Podlasie: Policja zabezpieczyła marihuanę, amfetaminę i ecstasy

Podlasie: Policja zabezpieczyła marihuanę, amfetaminę i ecstasy

fot. jeden z zatrzymanych /policja.pl

Sejneńscy policjanci, wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, zatrzymali dwóch podejrzanych w wieku 27 i 37 lat. W mieszkaniu i garażu zajmowanym przez młodszego z nich, mundurowi zabezpieczyli marihuanę, amfetaminę i ecstasy. Jeszcze tego samego dnia, policjanci zlikwidowali również plantację marihuany, o której uprawianie podejrzany jest 37-latek. Teraz dalszym losem obu mężczyzn zajmie się sąd.

 

Sejneńscy funkcjonariusze, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, zatrzymali w miniony piątek dwóch mężczyzn w wieku 27 i 37 lat. W pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych zajmowanych przez młodszego z podejrzanych, mundurowi ujawnili i zabezpieczyli narkotyki.

Wstępne badania narkotesterem wykazały, że było to 1,1 kilograma marihuany, 378 gramów amfetaminy oraz tabletka ecstasy. Jeszcze tego samego dnia, na terenie gminy Krasnopol, mundurowi zlikwidowali również plantację marihuany, o której uprawianie podejrzany jest z kolei 37-latek.

Zabezpieczonych zostało ogółem pięć krzaków marihuany. Teraz dalszym losem obu mężczyzn zajmie się sąd.

CBA znów w Poznaniu, w grę wchodzi 36 mln zł

CBA znów w Poznaniu, w grę wchodzi 36 mln zł

fot.CBA

Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Poznaniu prowadzi kontrolę w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych dotyczącą wybranych procedur podejmowania i realizacji decyzji w przedmiocie udzielania zamówień publicznych w okresie od dnia 1 stycznia 2017 r. do dnia 31 maja 2018 r.

 

Kontrolujący badają m.in. okoliczności zawarcia umowy na realizację zamówienia publicznego na wykonanie w formule „zaprojektuj i wybuduj” robót budowlanych.

Wybudowane obiekty mają być przeznaczone na Poznańskie Centrum Opieki Senioralnej i Paliatywnej w ramach programu rozbudowy i rozwoju POSUM”.

Na realizację tego zamówienia POSUM miał zabezpieczone blisko 32 miliony zł, tymczasem jego ówczesny p.o. dyrektora, pomimo braku zabezpieczonych odpowiednich środków finansowych i wynikającego z tego faktu obowiązku unieważnienia przetargu, a także bez zgody Rady Społecznej ośrodka, zawarł z wykonawcą umowę o wartości 67.920.000 zł, tj. o niemal 36 milionów zł więcej, niż wynosiła zaplanowana kwota wydatków.

Jak się okazało dyrektor ośrodka zawarł z konsorcjum wykonawców tajne porozumienie. Zmieniało ono warunki umowy o wykonanie zamówienia publicznego. Wynikało z niego, że POSUM nie dysponował wystarczającymi środkami do pokrycia kosztów inwestycji o wartości wynikającej z zawartej umowy.

Dla jej sfinansowania w imieniu ośrodka zostały zaciągnięte pożyczki, na które również nie zostały udzielone odpowiednie zgody organów nadzorczych POSUM.

Przedmiotem analizy funkcjonariuszy są również trzy umowy z 2017 oraz 2018 roku, zawarte przez ówczesnego p.o. dyrektora na świadczenie na rzecz POSUM usług doradczych w zakresie pozyskania dotacji ze środków Unii Europejskiej.

Wynagrodzenie z tego tytułu określone zostało w formie 2 elementów: stałych kwot (14.500, 25.000 i 15.000 zł) oraz dodatkowo tzw. premii od sukcesu, która wyniosła łącznie niemal 1,5 miliona złotych. Wydatki te nie były zapisane w planach finansowych na lata 2017 i 2018 nie były także przedmiotem opiniowania przez Radę Społeczną POSUM.

Znaczna ilość narkotyków i „gazówka” – CBŚP zatrzymało 19-latka

Znaczna ilość narkotyków i „gazówka” – CBŚP zatrzymało 19-latka

fot. zabezpieczone przedmioty / policja.pl

Zgorzeleccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z CBŚP zatrzymali młodego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego, podejrzanego o posiadanie znacznej ilość narkotyków. Na terenie posesji zabezpieczyli papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy oraz pistolet gazowy. Nastolatek usłyszał już zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy.

 

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu wspólnie z funkcjonariuszami z CBŚP Zarząd w Katowicach na podstawie posiadanych informacji zatrzymali 19-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego, podejrzanego o posiadanie środków odurzających.

Podczas przeprowadzonych działań, na terenie jednej z posesji policjanci zabezpieczyli niemal 1,2 kg marihuany, olejek haszyszowy oraz substancję psychotropową w postaci kokainy i tabletek ekstazy. Ponadto 19-latek posiadał bez stosownego pozwolenia pistolet gazowy wraz z amunicją. Zabezpieczono u niego także papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Na podstawie zgromadzonych materiałów mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz broni gazowej, do czego się przyznał. Sąd na wniosek zgorzeleckiej prokuratury zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Przypomnijmy, że posiadanie narkotyków w świetle ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, a jeżeli w grę wchodzi ich znaczna ilość karą nawet do lat 10. Natomiast za nielegalne posiadanie broni grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Diler działał na terenie całego kraju. Zabezpieczono 30 kg narkotyków [VIDEO]

Diler działał na terenie całego kraju. Zabezpieczono 30 kg narkotyków [VIDEO]

fot. zatrzymany diler / policja.pl

Blisko 30 kilogramów narkotyków zabezpieczyli kryminalni z Komendy Wojewódzkie Policji w Opolu przy współpracy z funkcjonariuszami kłobuckiej komendy. Czarnorynkowa wartośc nielegalnych substancji mogła sięgnąć nawet 100 000 złotych. Zatrzymany 56-latek podejrzany jest o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków – jego przestępczy proceder odbywał się na terenie całej Polski. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Teraz grozi mu nawet do 12 lat więzienia.

 

Nad sprawą tą pracowali kryminalni zwalczający przestępczość narkotykową z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu oraz z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku. Funkcjonariusze podejrzewali, że dealer narkotykowy, którego rozpracowują, działał na terenie całej Polski. Z posiadanych przez policjantów informacji wynikało, że handluje on bardzo dużymi ilościami środków odurzających.

Kryminalni ustalili tożsamość mężczyzny oraz jego miejsce zamieszkania. Podejrzewali, że to właśnie w swoim domu, na terenie województwa opolskiego, przechowuje przygotowane już do sprzedaży narkotyki. Policjanci pracujący nad tą sprawą wytypowali też czas i miejsce, kiedy podejrzewany mężczyzna będzie przewoził kolejne porcje nielegalnych substancji.

56-latek wpadł na dworcu kolejowym w Opolu. Akcją funkcjonariuszy był zupełnie zaskoczony. W chwili zatrzymania miał przy sobie blisko 3 kilogramy marihuany oraz prawie pół kilograma amfetaminy.

Drugą część realizacji policjanci przeprowadzili w miejscu zamieszkania 56-latka. Tam, w działaniach uczestniczyli także opolscy antyterroryści. Również tym razem ustalenia naszych mundurowych potwierdziły się. Policyjny pies z nyskiej komendy wskazywał kolejne miejsca, w których były ukryte narkotyki.

Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 18 kilogramów marihuany i ponad 10 kilogramów amfetaminy. Dodatkowo, 56-latek zgromadził w mieszkaniu niemal 65 000 złotych – pieniądze te, również zostały zabezpieczone na poczet przyszłych kar.

Zatrzymany mieszkaniec Opolszczyzny został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Usłyszał już zarzut wprowadzaniu do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 12 lat więzienia.

Gangsterzy z Warszawy i okolic odpowiedzą za handel narkotykami

Gangsterzy z Warszawy i okolic odpowiedzą za handel narkotykami

fot. zatrzymanie jednego z gangsterów/ zdjęcie poglądowe/ cbsp.policja.pl

Gangsterzy o pseudonimach „Śledzik”, „Kurczak” i „Cycek” oraz dwaj ich pomocnicy odpowiedzą m.in. za udział w obrocie marihuaną, kokainą, amfetaminą i heroiną, poinformował wczoraj serwis TVP Info.

 

41- letni Robert Sz. ps. Śledzik  uważany za szefa grupy markowsko-wołomińskiej odpowie za transakcje narkotykowe, których zdaniem prokuratury miał dokonać w 2011 i 2013 r.

Śledczy posiadają także dowody wskazujące, że „Śledzik” razem z Grzegorzem K. ps. Małpa sprzedali 7 kilogramów marihuany Danielowi G. z grupy Rafała B. ps. Bukaciak.

Prokuratura uważa także, że rok później w czasie spotkania z grupą „Bukaciaka” w Sadyba Best Mall sfinalizowali sprzedaż 800 gramów heroiny przemyconej z Turcji.

Robert G. ps. Kurczak wg. jednego z policjantów, był jednym z szefów gangu żoliborskiego, który później związał się z gangiem mokotowskim. On również zajmował się handlem ale również ściąganiem haraczy od innych handlarzy narkotyków.

Jak podaje TVP Info:  W latach 2010-2011. Miał sprzedać 300 gramów czystej kokainy gangsterom z Płońska.

Został także oskarżony o przynależność do grupy Rafała S. „Szkatuły” w latach 2004 -2006. To „Kurczak” był, zdaniem śledczych, emisariuszem bandy „Szkatuły” do Błonia, kiedy to zakomunikował lokalnym bandytom, że wracają „pod opiekę Rafała S.”.

Gangsterzy z Błonia mieli płacić miesięcznie 3300 zł „licencji”. Musieli także oddać broń, którą otrzymali od „szkatułowych”.

Krzysztof Cz. ps. Cycek, został oskarżony przez warszawską policję o sprzedaż 2,5 kg amfetaminy gangowi Rafała B. ps. Bukaciak. Krzysztof Cz. miał także zajmować się także produkcją amfetaminy.

Przestępcom grozi do 15 lat więzienia.

źródło: TVP Info

 

 

Kokaina, „klamka” z tłumikiem i 80 szt. amunicji. Zatrzymano 35-latka

Kokaina, „klamka” z tłumikiem i 80 szt. amunicji. Zatrzymano 35-latka

fot. zatrzymany mężczyzna / policja.pl

Ponad 417 gramów kokainy, niecały gram marihuany, broń palna z odkręcanym tłumikiem oraz amunicja w ilości prawie 80 sztuk. To wynik przeszukania mieszkania, w którym przebywał poszukiwany listem gończym 35-latek. Wartość poporcjowanych i przygotowanych do dalszego obrotu narkotyków wstępnie wyceniono na ponad 80 tys. zł.

 

Operacyjni z „dwójki” ustalili, że w jednym z mieszkań na ul. Powroźniczej w Gliwicach ma przebywać poszukiwany listem gończym 35-latek. Podczas prowadzonych czynności śledczy zauważyli wychodzącego z kamienicy mężczyznę, który rysopisem odpowiadał poszukiwanemu.

Mężczyzna podczas legitymowania nie posiadał przy sobie dokumentu i podał policjantom dane, które wzbudziły wątpliwość co do ich autentyczności. Konieczne było sprawdzenie, kim jest mężczyzna na podstawie dokumentu tożsamości. W tym celu policjanci udali się z 35-latkiem do jego mieszkania. Tam mężczyzna okazał śledczym dowód osobisty, ale na stole stróże prawa zauważyli także paszport.

Po porównaniu dokumentów okazało się, że na fotografiach widnieje ta sama osoba, jednak dane w nich zawarte są inne. Po zweryfikowaniu okazało się, że dowód osobisty, którym posłużył się 35-latek jest podrobiony.

Mundurowi ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym do odbycia półtorarocznej kary więzienia. Podczas przeszukania mieszkania, policjanci znaleźli 417 gramów kokainy poporcjowanej w woreczki i przygotowanej do dalszej sprzedaży, której wartość to ponad 80 tys. złotych.

Ponadto w mieszkaniu mężczyzna posiadał także broń palną kalibru 9 mm przystosowaną do użycia tłumika oraz tłumik. Podczas przeszukania łazienki, w spłuczce śledczy odnaleźli 89 sztuk amunicji różnych kalibrów. Dzisiaj zatrzymany został przewieziony do zakładu karnego. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a sąd zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt. Grozi mu do 10 lat więzienia.