„Tytoniowe” gangi to największa plaga ostatniego roku. Kolejna grupa rozbita

0
89
DCIM100DRIFT

3 lipca funkcjonariusze Straży Granicznej rozbili grupę przestępczą zajmującą się nielegalną produkcją papierosów i handlem tym towarem.

 

Wszystkim zatrzymanym Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Łodzi przedstawił zarzuty obrotu nielegalnymi papierosami. Wobec czterech osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego na łączną kwotę 81 tys. zł. Natomiast piąty zatrzymany, obywatel Polski – mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego – usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Decyzją Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia 36-latek środek został tymczasowo aresztowany na okres 2 miesięcy. Szósty mężczyzna, również obywatel Polski zamieszany w nielegalną działalność, stawił się na wezwanie prokuratury. On także usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Wobec niego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone od 2017 roku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Łodzi przez funkcjonariuszy z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Pierwsze osoby zatrzymano w kwietniu 2017 r. na jednej z posesji w województwie łódzkim. Pięciu mężczyzn, w tym czterech cudzoziemców, pracowało wtedy przy produkcji nielegalnych papierosów.

Na miejscu funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili kompletną linię technologiczną do produkcji wyrobów akcyzowych oraz ponad 2 600 kg krajanki tytoniowej o szacunkowej wartości prawie 1,8 mln zł i 870 tys. sztuk nielegalnych papierosów o wartości prawie 600 tys. zł. Ponadto w samochodach znajdujących się na posesji i halach magazynowych znaleziono półprodukty do wytwarzania papierosów, m. in. gilzy papierosowe, rolki papierowe, kartki z nadrukami nazw wyrobów tytoniowych. Wszystkim postawiono wówczas zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu nielegalną produkcję papierosów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here