Polska mafia w książkach cz.I

Polska mafia w książkach cz.I

Książki polskich autorów o przestępczości zorganizowanej.

„Skarżyłem się grobowi” – Andrzej Z. ps. „Słowik”

Andrzej Zieliński pseudonim „Słowik”, urodził się 16.05.1960 roku w Stargardzie Szczecińskim. Będąc osiemnastoletnim chłopcem przez absurdalne stosunki prawne panujące w ówczesnej Polsce dostaje się do więzienia za spowodowanie wypadku samochodowego. Przeżywa tam wiele lat i tam dochodzi do wniosku, że musi być silny i nie może się poddać nieszczęsnemu losowi. W roku 1995 otrzymuje akt łaski prezydenta Lecha Wałęsy. Będąc na wolności czuje się odrzucony przez społeczeństwo, nie może znaleźć uczciwej pracy. Zaczyna się lawina napadów i kradzieży, która uczyniła z jego imienia mit współczesnej polskiej przestępczości. Poszukiwany w Polsce listem gończym. Znając ujemne strony polskiego systemu karnego i ludzi go reprezentujących postanawia napisać te książkę, w której oprócz historii swojego życia pokazuje, jak w wolnym, demokratycznym kraju ze zboczeńca, narkomana i mordercy robi się światka koronnego. Rzuca też światło na wiele niewyjaśnionych morderstw popełnionych w Polsce w ostatnim dziesięcioleciu, jak generała Papały czy małżeństwa Jaroszewiczów. – Lubimyczytac.pl

„Świat według Dziada” – Henryk Niewiadomski.

Książka „Dziada” to prawdziwa sensacja. Po raz pierwszy człowiek podejrzewany o kierowanie głośnym polskim gangiem ujawnia kulisy największych afer i zbrodni ostatnich lat. Mówi to, czego nigdy nie usłyszano na sali sądowej.
Jest to prawda wstrząsająca. Skorumpowani politycy z pierwszych stron gazet, zdemoralizowana policja, mafia „białych kołnierzyków” bezkarnie rabująca państwo. Organa ścigania i wymiar sprawiedliwości uwikłane w politykę.
„Dziad” ujawnia polityczne tło zabójstwa gen. Marka Papały i przykłady wysługiwania się Urzędu Ochrony Państwa rosyjskim służbom specjalnym. Pisze o krwawej wojnie Wołomina z Pruszkowem, która kosztowała życie trzystu ludzi. „Ojciec chrzestny” przy tej lekturze to bajka dla grzecznych dzieci.
Bez wątpienia ta książka wstrząśnie polskim społeczeństwem. „Dziad” zapowiada, że drugi tom jego gangsterskiej sagi będzie prawdziwym trzęsieniem ziemi. – Lubimyczytać.pl

„Nowy alfabet mafii” – P.Pytlakowski, E.Ornacka

Nowa, mocno poszerzona wersja bestselleru „Alfabet mafii”.
Autorzy rozmawiają z najbardziej znanymi postaciami polskiego świata przestępczego. Opisują gangi, które terroryzowały Polskę w latach 90. Niektóre z nich przetrwały do dzisiaj.
Losy bohaterów Alfabetu mafii urywały się w 2004 r. Z nowej książki dowiemy się, co dzisiaj robią dawni wrogowie publiczni, czym się zajmują, czy zerwali z dawnym życiem i jakie mają pomysły na nowe czasy. Autorzy dostrzegają w gangsterach cechy zwykłych ludzi – mają oni przecież rodziny i dzieci, zmagają się z lękami egzystencjalnymi, tak jak wszyscy. Relacje przedstawicieli świata przestępczego zostały skonfrontowane z wersjami wydarzeń prokuratorów, policjantów i ofiar.- Lubimyczytac.pl

„Gang” – Artur Górski 

To miała być opowieść o Januszu Cz., szefie gangu, działającego w strukturach tzw. mafii młodego Wołomina, skazanym na dożywocie za podwójne morderstwo w podwarszawskim lesie. Jednak wydarzenia, które miały miejsce dziesięć lat temu, doskonale obrazują, na czym w ogóle polegała rodzima przestępczość zorganizowana, rodząca się na gruzach Pruszkowa i Wołomina.
Kto i na czym zarabiał fortunę, a kto był tylko lichym pionkiem, przeznaczonym do odstrzału; kto opracowywał mafijne plany biznesowe, a kto wbrew zdrowemu rozsądkowi musiał je realizować i czym to groziło? – w „Gangu” znajdziesz odpowiedzi na te pytania. Autor spędził wiele godzin z najważniejszymi bohaterami tej tragikomedii i przewertował tysiące stron akt. Rezultat jest porażający.-Lubimyczytac.pl

„Polska mafia” – Sylwester Latkowski

Czy istnieje polska mafia? Jak funkcjonuje? Na czym polegają powiązania naszego świata przestępczego z biznesem, polityką i funkcjonariuszami policji? Autor (znany dziennikarz śledczy) dotarł do wielu analiz kryminalnych znanych współczesnych spraw, do zeznań świadków koronnych i informacji z procesów. Książka, zawierająca wiele po raz pierwszy udostępnionych dokumentów, wyjawia m. in. nowe fakty w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały i opowiada o pewnym znanym trójmiejskim biznesmenie z „setki” najbogatszych Polaków. Liczne zdjęcia, skany dokumentów.

„Kryptonim Srebrny Książę” – Ryszard Wierciński 

Życie Ryszarda Wiercińskiego, do czasu choroby zdiagnozowanej w 2006 roku, było bardzo bogate. Swoim życiorysem mógłby uszczęśliwić minimum trzech facetów, jeśli tylko nie byliby impotentami. Niesamowite, trudne do uwierzenia, a przecież prawdziwe historie opowiedziane przez autora w książce „Kryptonim Srebrny książę. Walczący z prawdziwą mafią” niejednokrotnie wywołają śmiech czytelnika. Autentyzm narracji, dowcip i szybkie tempo akcji sprawiają, że mamy do czynienia ze świetną prozą komediowo-sensacyjną, a jednocześnie opowieścią o cechach pasjonującego dokumentu.
Autor nie żałuje, że zachorował. Zapłatę odebrał do 2006 roku, co częściowo w swojej książce opisuje. A dzięki swojej chorobie uratował życie wielu ludzi.- Empik

„Człowiek z lasu” – Sylwester Latkowski

Nie ma lepszego przykładu, czym jest mafia w Polsce: układy na dole, sięgające góry. Ale nie o mafii to książka, a o Polsce: tej dzisiejszej… oddalonej o sto kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy.
Książka Sylwestra Latkowskiego Człowiek z Lasu. Polska lokalna dokumentuje polską rzeczywistość – dziejącą się poza stolicą, poza centrum kraju. Jest to opowieść prawdziwa, rozgrywa się w miastach województwa świętokrzyskiego, położonych na tyle daleko od Warszawy, żeby stworzyć swój własny, lokalny świat, a jednocześnie na tyle blisko, żeby wciągać weń postacie z pierwszych stron gazet… – Lubimyczytac.pl

„Złe psy.W imię zasad” – Patryk Vega

Bez skrupułów. Bez kompromisów. Bez cenzury.
Patryk Vega to jedyny twórca, któremu udało się zdobyć zaufanie policjantów. Niczego przed nim nie ukrywali. Czas, aby prawdę poznali wszyscy.
Sławek Opala i inni policjanci opowiadają o prawdziwym obliczu polskiej przestępczości: morderstwach, mafii, haraczach, świadkach koronnych, o przepychankach z przełożonymi i metodach pracy, które mają być przede wszystkim skuteczne. To książka o świecie twardych facetów, w którym granica między zbrodnią a prawem jest cienka, ale wyraźna. Bo sprawiedliwość jest jedna.-Empik

„Zabić Papałę” – Sylwester Latkowski

Znany dziennikarz dociera do sensacyjnych dokumentów dotyczących zabójstwa generała Marka Papały. Odnajduje ludzi związanych z byłym komendantem głównym Policji: polityków, świadków w śledztwie, współpracowników, także bandytów zamieszanych w morderstwo. Ujawnia tropy, jakimi podążali oficerowie grupy śledczej, wskazuje niewyjaśnione wątki, demaskuje prawdziwą tożsamość wielu osób łączonych z morderstwem.-Lubimyczytac.pl

„Służby specjalne.Podwójna przykrywka” – Patryk Vega

Jarosław Pieczonka. Wywiadowca. Przykrywkowiec. Najemnik.
Były funkcjonariusz kontrwywiadu wojskowego, odpowiedzialny za osłonę kontrwywiadowczą najbogatszych ludzi w Polsce.
Brał udział w inwigilacji świata szpiegowskiego i gangsterskiego na Wybrzeżu. W Polsce wypowiedział wojnę szefom CBŚ, CBA oraz ABW i doprowadził do rozpracowania służb specjalnych ściany północnej. Krajowi biznesmeni, celebryci, politycy, a nawet mafijni bossowie obdarzyli go zaufaniem i przyjaźnią. Za granicą, jako najemnik, razem z byłymi komandosami SAS i Royal Marines ochraniał statki przed somalijskimi piratami. Jeden człowiek. Wiele tajemnic służb.
Patryk Vega ujawnia je jako pierwszy.-Empik

Programy/filmy dokumentalne o polskiej przestępczości zorganizowanej

Programy/filmy dokumentalne o polskiej przestępczości zorganizowanej

Poza kultowym już „Alfabetem mafii”, polscy twórcy mogą pochwalić się wieloma innymi, ciekawymi produkcjami, które opisują losy rodzimych gangsterów. Poniżej lista najważniejszych polskich produkcji dotyczących przestępczości zorganizowanej.

 

„Tajemnice polskiej mafii”

Cykl dokumentalny o polskiej mafii. Skąd wywodzą się polskie struktury mafijne i jakie instytucje są w nie zamieszane? Jakimi metodami działają? Czy strach, szantaż i morderstwo to podstawowe narzędzia prowadzące do osiągnięcia celu? – Ipla.

„Alfabet mafii”

Serial opowiada historię najważniejszych polskich grup przestępczych lat 90. Powstał przy współpracy redakcji tygodnika „Polityka” i telewizji TVN. Przewodnikami po „Alfabecie mafii” są znani dziennikarze śledczy: Ewa Ornacka oraz Piotr Pytlakowski. Twórcy dotarli do policjantów, którzy przez wiele lat rozpracowywali grupy przestępcze, do ofiar i świadków gangsterskich porachunków oraz do samych przestępców, w tym do najsłynniejszego polskiego świadka koronnego, Jarosława S. pseudonim Masa. – Filmweb.

„Ciemna strona miasta”

Serial dokumentalny o pracy polskiej policji jakiego jeszcze nie było. Warszawscy policjanci kontra przestępcy: złodzieje samochodów, dilerzy narkotyków, pseudo-kibice, handlarze ludźmi, mordercy, alfonsi.
Zobacz kulisy głośnych spraw, poznaj charyzmatycznych policjantów, stań oko w oko z polskimi przestępcami. Poczuj hipnotyzujący klimat nocnej Warszawy w najnowszym serialu dokumentalnym Patryka Vegi.-Ipla.

„Prawdziwe psy”

Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji codziennie zmagają się z kryminalistami, złodziejami i handlarzami narkotyków. Podążający za nimi realizatorzy udowadniają, że praca warszawskich śledczych znacznie odbiega od tej wykreowanej w filmach fabularnych.-Filmweb.

„Miasto gniewu”

Najnowszy serial dokumentalny na tej liście, powstał bowiem w 2017 roku. Bohaterowie i twórcy „Miasta Gniewu” opowiadają o początkach przestępczości zorganizowanej w Polsce. Każdy odcinek to historia jednego zabójstwa i dramatyczne tło świata przestępczego lat 90. „w którym nie ma żadnych zasad”.

„Dziad domniemany”(2001)

Reportaż opowiadający historię Henryka Niewiadomskiego, uważanego przez opinię publiczną za szefa gangu wołomińskiego o pseudonimie „Dziad”.Reżyseria : Tomasz Lengren.

„Kraina złudzeń” (1996)

Reportaż Wojciecha Szumowskiego, przedstawiający losy Nikodema Skotarczaka ps. „Nikoś”. Rezydujący w trójmieście największy polskie gangster lat ’80, nazywany był ojcem chrzestnym mafii samochodowej.

„Świadek” (2005)

Film dokumentalny, który jest zapisem rozmowy dziennikarki Ewy Ornackiej z  Rafłafem Ch. ps. „Czarny”, gangsterem, który pogrążył szczecińską mafię.

 

 

Gangsterskie seriale cz.I

Gangsterskie seriale cz.I

Mimo, że wiele ikon gangsterskiej popkultury, wykreowały hity kinowe , to całe gro widzów (włącznie ze mną) jest większym fanem „tasiemców”, w których można się wręcz zatracić. Seriali o wątkach kryminalnych jest całe mnóstwo, jednak tylko niewielka ich część nadaje się do tego aby uznać je za ponadczasowe. Poniżej pierwsze zestawienie gangsterskich seriali, które już dziś zostały uznane przez widzów za kultowe.

 

1.Rodzina Soprano.

New Jersey, USA. Tony Soprano  jest pozornie typowym Amerykaninem włoskiego pochodzenia. Ma żonę Carmelę , syna Anthonego Jr. i córkę Meadow. Nie jest to jednak jego jedyna rodzina. Tony jest bowiem wysoko postawionym członkiem włoskiej mafii, do której należy także jego wujek Corrado, bratanek Christopher Moltisanti  oraz przyjaciele: Silvio Dante, Paulie Gaultieri i Sal Bonpensiero. Pojawiające się w oby aspektach życia problemy sprawiają, że Tony zaczyna tracić przytomność. Podejrzewając, że przypadłość ta podłoże psychiczne, zaczyna chodzić na sesje terapeutyczne do dr Jennifer Melfi . – Filmweb.

2.Gomorra.

Zanim powstał serial telewizji RAI 3, były bestsellerowa książka i nagrodzony w Cannes film. Choć wszystkie trzy „Gomorry” mocno różnią się formą i treścią, łączy je wyraźnie zaakcentowany kontekst społeczny, wyrażający się w niszczycielskim wpływie mafijnych klanów na społeczność Kampanii. Książka i film bliskie są reportażowi – prezentują mafijną strukturę i rozmaite gangsterskie biznesy z perspektywy obserwatora. Świat opisany przez Saviano i Garrone, w serialu stał się areną rozgrywek dla postaci, które tym razem wyposażone zostały w pełnowymiarowe osobowości godne fabuły najwyższych lotów. Dwa pierwsze dzieła ukazały Kamorrę z odległości. Serial pokazuje mafię od środka. – Flimweb.

3.Zakazane Imperium.

Akcja serialu rozpoczyna się w roku 1920. Po I wojnie światowej w Stanach Zjednoczonych następuje wiele zmian. Kwitnie handel na Wall Street, kobiety uzyskują prawo głosu, powstają stacje radiowe. W życie wchodzi także 18. poprawka do Konstytucji, oznaczająca nastanie okresu prohibicji. Wszelki handel alkoholem zostaje zakazany. Tymczasem leżące w południowej części stanu New Jersey Atlantic City staje się centrum wszelkich nielegalnych rozrywek na wschodnim wybrzeżu kraju.-Filmweb.

4.Narcos

Pablo Escobar (Wagner Moura) jest potężnym bossem kartelu narkotykowego z Medelin w Kolumbii. Jego działalność związana z handlem kokainą rozrasta się. Władze federalne USA stawiają sobie za cel zlikwidować nielegalną działalność Escobara.-Filmweb.

5.Odwróceni 

Propozycja z Polski – „Odwróceni” to serial sensacyjny inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Dobro i zło, miłość i zdrada, życie oraz śmierć to główne tematy serialu. „Odwróceni” to 13 odcinkowa historia o losach bezwzględnego gangstera i policjanta. Osoby z pozoru tak różne łączy jedna rzecz. Miłość i przywiązanie do rodziny, a co za tym idzie związane z nią poświęcenia. Główny bohater, podinspektor Sikora (Artur Żmijewski), zajmuje się rozpracowywaniem mafii pruszkowskiej i wołomińskiej. Jego celem jest posadzenie bandytów na ławie oskarżonych. Jednak aby tego dokonać, potrzebuje pomocy. Jedynym sposobem na jej uzyskanie jest współpraca z „Blachą” (Robert Więckiewicz). Czy jednak policjantowi uda się „odwrócić” groźnego przestępcę? A może to on sam zostanie „odwrócony” na stronę mafii? Serial „Odwróceni” pokazuje drugie oblicze stróżów prawa jak również gangsterów. Zabójstwa, kradzieże, pościgi i aresztowania to ich życie zawodowe. W domu czekają na nich rozterki, problemy i kochająca rodzina. Co okaże się dla nich ważniejsze? Czy „odwrócą” swoje życie na dobrą stronę?

 


Bogusław D.”Dreks”

Bogusław D.”Dreks”

Bogusław D. ps. „Dreks” to jeden z tych przestępców, o których nie mówi się „bandyta”. Zawsze dobrze ubrany, opalony, inteligentny. Mimo iż trząsł poznańskim podziemiem, ciężko było mu cokolwiek udowodnić. Unikał bowiem pokazywanie się publicznie. Jednak mimo że nie było go widać, to on pociągał za sznurki. Jak wynika z protokołu przesłuchania Jarosława S. ps. „Masa w latach 90. „Dreks” prowadził wspólne interesy z „Pruszkowem”. Występował  on wówczas jako wysłannik poznańskiego biznesmena, „Masa” natomiast jako przedstawiciel „Pershinga”. Panowie planowali wówczas otworzenie sieci punktów sprzedaży papierosów bez akcyzy przy zachodniej granicy Polski.

Sam „Masa” mówi o nim: ‘’Duża klasa. Gangster z talentem biznesmena, wygadany, inteligentny, a nawet oczytany, tyle że oddający się głównie lekturze pozycji fachowych, czyli na temat mafii. Budził sympatię i szacunek miasta: na przykład taki „Nikoś” rozmawiał z nim jak równy z równym. W Poznaniu nikt mu nie podskakiwał, bo „Dreks” był mocny, a na układach z nim wychodziło się dobrze. Złe relacje po prostu się nie opłacały. W sumie szkoda, że człowiek z taką smykałką do biznesu postawił na przestępczość” (A. Górski,  J. Sokołowski, O porachunkach polskiej mafii, Warszawa 2015)




Najgłośniejszym interesem „Dreksa” były dwie luksusowe agencje towarzyskie prowadzone pod przykrywką klubów nocnych. Dochodowy interes kręcił się przez ponad siedem lat. Wszystko zakończyło się w 2010 roku nalotem CBŚ, które zamknęło lokale i przy okazji samego „Dreksa”.

Jeden z klubów  na swojej stronie internetowej w kilku językach chwalił się niekrępującą lokalizacją, apartamentami z jacuzzi czy strzeżonym parkingiem. Wystawiano faktury VAT i honorowano płatność kartą. Z usług kilkudziesięciu prostytutek korzystali nie tylko goście Międzynarodowych Targów Poznańskich, ale przede wszystkim biznesmeni i ludzie z pierwszych stron gazet. Niektórzy z nich potrafili w trakcie jednej nocy zostawić w lokalu nawet  20 tys. zł.

Burdele prowadzone przez D. to Cindy, znajdująca się na poznańskim Grunwaldzie oraz Naomi położona w Wysogotowie. Włodarze klubów szykowali się pod kątem nadchodzącego Euro 2012, które zwiastowało ogromną liczbę klientów z całej Europy. W ciągu zaledwie kliku lat od rozbicia agencji przez policję lokal Cindy, uważany uprzednio za jeden  najbardziej luksusowych tego typu klubów w Polsce, stał się opustoszałą ruiną, z której rozkradziono niemal całe wyposażenie.

Wspólnikiem  w interesach Bogusława D. był słynny Western”, czyli Marek F. Świadek koronny Masa”, w odróżnieniu od „Dreksa”, nie darzy respektem tego poznańskiego gangstera, uważając go za pozera i karykaturę bossa.

 




Szefowie poznańskiego półświatka

Szefowie poznańskiego półświatka

Zbyszek B.”Makowiec”

/PAP

Zaczynał od włamań do mieszkań. Później zabrał się za handel walutą przed Peweksami, w konsekwencji czego stał się jednym z ważniejszych poznańskich cinkciarzy. Poznał wtedy przyszłego senatora Aleksandra Gawronika. Kiedy Gawronik, jako pierwszy w Polsce, otworzył kantory walutowe, „Makowiec” stracił pracę. Wtedy też postanowił zająć się kradzieżą samochodów. Policjanci ustalili, że kierował zalegalizowaniem kilkudziesięciu kradzionych aut w Wydziale Komunikacji poznańskiego Urzędu Miejskiego. „Makowiec” wyszedł z aresztu dzięki staraniom adwokatów i uciekł do Niemiec. Wrócił, gdy załatwiono mu list żelazny – dokument gwarantujący, że nie trafi do aresztu, jeśli będzie się stawiał na każde żądanie sądu i prokuratury.

Wiosną 1994 r. trafił jednak za kratki, gdy prokuratura zarzuciła mu zdemolowanie samochodu herszta konkurencyjnego gangu. W tej sprawie alibi dał „Makowcowi” Gawronik. Sąd skazał Zbigniewa B. na karę pozbawienia wolności, jednak z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Na dobre „Makowiec” trafił do aresztu dopiero w lutym 1996 r. w związku z zabójstwem Marka Z. Cała sprawa zaczęła się od porwania syna „Makowca”, kiedy to jesienią 1995 r. dwóch mężczyzn, podając się za policjantów, skuło kajdankami 15-letniego syna Zbyszka B. –   Macieja i zamkniętego w bagażniku wywiozło za Poznań. Chłopcu udało się jednak uciec. Policjanci złapali porywaczy, ale nie wiedzieli, kto ich wynajął. „Makowiec” dowiedział się, że zrobił to Jarosław Ś. Święty. Zdaniem prokuratury ojciec porwanego zlecił zemstę. Przekazał zabójcy Albertowi K. ps. Izraelczyk fotografię „Świętego”, pistolet i pieniądze.

Zimą 1995 roku w restauracji Cafe Głos Izraelczyk podszedł do stolika, przy którym siedział młody mężczyzna i oddał w jego kierunku kilka strzałów. Po wszystkim wybiegł  z lokalu, jednak już po paru krokach wpadł na policjantów patrolujących miasto. Jak się później okazało, „Izraelczyk” pomylił osoby i zastrzelił niewinnego mężczyznę.

Zbyszek B. Makowiec za zlecenie morderstwa odbywa karę 15 lat pozbawienia wolności.

 

Zbigniew B.”Orzech”

/PAP

W latach 90. terroryzował całe miasto. Prócz kradzieży, głównie tirów, wymuszał również haracze, a także posługiwał się bronią bez zezwolenia. Był właścicielem atrakcyjnej pięciohektarowej posiadłości pod nazwą Rancho Żurawiniec i prawie stuhektarowego gospodarstwa rolnego koło Tomyśla. Wraz z kompanami został oskarżony o zlecenie zabójstwa rosyjskiego mafioso Andrieja I. ps. „Malowany”.

/”Malowany”

Do wydarzenia doszło latem 1997 roku w Poznaniu w biały dzień.  Zastrzelono wówczas Malowanego oraz  towarzyszącego mu 23letniego poznaniaka. Zdaniem policjantów i prokuratury wyrok wydano na „odprawie” w poznańskiej posiadłości Zbigniewa B. „Malowany” miał bowiem psuć interesy „Orzechowi”. Prokuratura poparła te  informacje billingami rozmów z telefonów komórkowych należących do niektórych oskarżonych. Udało jej się też ustalić, w którym miejscu byli w tym czasie oskarżeni. Dowiedziała się bowiem od operatora telefonii komórkowej, z którym nadajnikiem łączyły się aparaty podejrzanych. Prokuratura dysponowała również zapisem podsłuchu założonym w telefonie komórkowym jednego z warszawskich gangsterów.

Zbigniew B. ps. ,,Orzech’’ został skazany na 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą trudniącą się m.in. kradzieżami tirów. Co ciekawe, przez pierwsze 4 lata miał status niebezpiecznego przestępcy.

Dopiero w 2009 roku został ostatecznie oczyszczony z zarzutów dotyczących udziału w zamordowaniu rezydenta rosyjskiej mafii. Sąd Najwyższy oddalił kasację poznańskiej Prokuratury Apelacyjnej jako bezzasadną. Od tego „Orzech” czasu cieszy się wolnością.

 

Marek F – „Western”

/youtube

Poznański gangster aresztowany i zamykany niezliczoną ilość razy. Prawie 30 lat swojego życia spędził za kratami. Swoje interesy zaczął na początku lat 80., kiedy to handlował kasetami na Rynku Łazarskim. Następnie zajął się handlem walutą, działając wspólnie ze Zbyszkiem B. ”Makowcem”. Przez następne lata był wielokrotnie zatrzymywany za napady, rozboje czy wymuszenia. Oskarżany był również o kierowanie gangiem na terenie Poznania.

W połowie lat 80. w Poznaniu i okolicach dokonano kilku brutalnych napadów na wille w Komornikach, Wirach, Swarzędzu, Przeźmierowie i Bogucinie. Prokuraturze udało się udowodnić, że „Western” brał udział w jednym z tych napadów. Dostał wyrok 12 lat więzienia. Wyszedł w 1997 r. Rok później został zatrzymany za próbę wymuszenia haraczu.

W 2000 r. „Western” i poszukiwany listem gończym Bogusław D. ps. ” Dreks” podporządkowali sobie grupę młodych przestępców z Gniezna. Ci, na ich polecenie, przyszli  do właścicieli dyskoteki w Gnieźnie po haracz. Gdy usłyszeli odmowę, grozili im śmiercią. Kiedy to nie pomogło, lokal spłonął. „Western” wspólnie z „Dreksem” próbowali także podporządkować sobie poznańskich taksówkarzy, którzy wozili klientów do agencji towarzyskiej Mario, należącej do Mariusza P. Bandyci od kilku lat próbowali sterroryzować właściciela agencji. Grozili, że jeśli nie będzie im płacił, wrzucą do lokalu granaty. Mariusz P. nie chciał płacić. W lipcu 2000 r. podbiegło do niego na ulicy kilku mężczyzn, jeden z nich chlusnął mu w twarz kwasem azotowym. Mariusz P. powiedział policjantom, że byli to ludzie „Westerna”. Tyle tylko zdążył dostrzec – mimo leczenia za granicą, stracił całkowicie wzrok. Western ostatni raz został zatrzymany w grudniu 2014 roku wraz z kilkunastoma innymi osobami pod zarzutem rozboju i wymuszenia.

Klika lat temu prowadził kanał na YouTube, pokazując swoje życie. Materiały jednak zniknęły z sieci.

 

Gang Piątkowski

/piątkowo

Zdaniem prokuratury na czele gangu stał Arkadiusz Sz. Schedę miał przejąć po swoim starszym bracie Damianie Sz. ps. „Twardziel”, który zaginął w niewyjaśnionych jak dotąd okolicznościach, gdy próbował przejąć kontrolę nad przestępczym światkiem w Poznaniu. Konkurował wtedy z tzw. ludźmi z miasta, kierowanymi m.in. przez Zbyszka B., „Makowca”. Arkadiusz Sz. został skazany na 10 lat więzienia za kierowanie zbrojną grupą przestępczą, wymuszanie haraczy, rozboje, handel narkotykami, posiadanie broni oraz kradzieże. Jego podwładni dostali wyroki od dwóch lat do czterech i pół roku. Jednego oskarżonego uniewinniono.

Według prokuratury grupa działała w sposób bardzo brutalny. Jedną ze swoich ofiar bandyci wywieźli do lasu, tam ją bili, przypalali zapalniczką i nacinali jej ciało. Innej grozili śmiercią najbliższych, jeśli nie zapłaci haraczu, kolejną wywieźli w bagażniku samochodu i pobili. Kiedy gang Piątkowski próbował przejąć ,,władzę” nad miastem, na drodze stanęła im dotychczasowa ekipa zajmująca się m.in. ściąganiem haraczy.     W Poznaniu zaczęły wtedy wybuchać kantory, demolowano również samochody. Apogeum wojny nastąpiło na os. Piastowskim, gdzie kilkudziesięciu osiłków pod dowództwem Zbyszka B. ps. „Makowiec” zdemolowało samochód Damiana Sz., szefa gangu piątkowskiego. Krótko po tym Damian Sz. zniknął. W półświatku mówi się, że został zastrzelony, a jego ciało przemielono na fermie lisów.

 

Bogusław D.”Dreks”

/policja.pl

Zawsze dobrze ubrany, opalony, inteligentny. Mimo iż trząsł poznańskim podziemiem, ciężko było mu cokolwiek udowodnić. Unikał bowiem pokazywanie się publicznie. Jak wynika z protokołu przesłuchania Jarosława S. ps. Masa w latach 90. Dreks prowadził wspólne interesy z „Pruszkowem”. Występował wówczas jako wysłannik poznańskiego biznesmena. Panowie planowali wspólne otworzenie sieci punktów sprzedaży papierosów bez akcyzy przy zachodniej granicy Polski.

Najgłośniejszym interesem Bogusława D. były dwie luksusowe agencje towarzyskie prowadzone pod przykrywką klubów nocnych.Dochodowy interes kręcił się przez ponad siedem lat. Wszystko zakończyło się w 2010 roku nalotem CBŚ, które zamknęło lokale i przy okazji samego Dreksa.

Jeden z klubów  na swojej stronie internetowej w kilku językach chwalił się niekrępującą lokalizacją, apartamentami z jacuzzi czy strzeżonym parkingiem. Wystawiano faktury VAT i honorowano płatność kartą. Z usług kilkudziesięciu prostytutek korzystali nie tylko goście Międzynarodowych Targów Poznańskich, ale przede wszystkim biznesmeni i ludzie z pierwszych stron gazet. Niektórzy z nich potrafili w trakcie jednej nocy zostawić w lokalu nawet kilkadziesiąt tysięcy zł.

Burdele prowadzone przez D. to Cindy, znajdująca się na poznańskim Grunwaldzie oraz Naomi położona w Wysogotowie. Włodarze klubów szykowali się pod kątem nadchodzącego Euro 2012, które zwiastowało ogromną liczbę klientów z całej Europy. W ciągu zaledwie kliku lat od rozbicia agencji przez policję lokal Cindy, uważany uprzednio za jeden  najbardziej luksusowych tego typu klubów w Polsce, stał się opustoszałą ruiną, z której rozkradziono niemal całe wyposażenie.

Dreks po raz ostatni został zatrzymany we wrześniu 2016 roku wraz z Arturem M. ps. „Ogór” Sprawa, w którą są zamieszani, dotyczy przestępczości samochodowej.